Strona główna » Informacje » Rozmaitości
Jest kandydat, tylko gdzie ta córka?

Operator żurawia na zięcia Miedwiediewa

Autor: jid, mad; Źródło: „Argumenty i fakty”
  • A
  • A
  • A
17:47
22.01.2010
Z narażeniem życia, o rękę córki prezydenta Rosji, walczył pewien dziarski 35-latek. Mężczyzna był pewien, że referencje operatora żurawia przekonają do niego Dmitrija Miedwiediewa. Kres jego marzeniom położyli strażnicy prezydenta. I samo życie – prezydent córki nie ma.
Dmitrij Miedwiediew
Dmitrij Miedwiediew z zięciami problemów wcześniej nie miał, bo nie ma córki (fot. arch. PAP/ITAR-TASS/Rodionov Vladimir)
Wszystko wskazywało na to, że kandydat dostanie rękę prezydentówny. Tak przynajmniej myślał, pewnie krocząc na rozmowę z przyszłym teściem.

Młody mężczyzna o kaukaskiej urodzie od razu wywołał zainteresowanie strażników. Zatrzymali go u bram Kremla. Elegancki 25-latek zachował trzeźwość rozumu i spokojnie odpowiadał na pytania stróżów porządku.

Jak wyjaśnił, ma na imię Bahtir, pochodzi z Dagestanu i właśnie udaje się na umówioną – niezwykle ważną – rozmowę z prezydentem. To jednak nie wystarczyło strażnikom. Z uporem przepytywali Bahtira, próbując wyjaśnić cel wizyty. Jak się okazało, prezydent gościa się nie spodziewa, bo termin spotkania wyznaczył mu sam Bahtir. Tematem rozmowy będzie – ślub. Mężczyzna zamierza poprosić o rękę córki prezydenta.

Jak opowiadał, mieszka w Moskwie już dwa lata. Pracuje jako operator stołecznego żurawia. Prawdopodobnie liczył na posag prezydentówny, bo sam obecnie zarobkami nie może się pochwalić. Kryzys wstrzymał budowy i odebrał mu pracę. I prawdopodobnie rozum – tak przynajmniej stwierdzili strażnicy, którzy skierowali go do „psychuszki”.

I zapewne w całej tej historii nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Miedwiediew córki nie posiada. Za to Władimir Putin ma aż dwie.

Na forum

Jaki jest sens robienia tych manifestów i strajków pod krzyżem??...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: