Ząb, kciuk i jeden z palców Galileusza odnaleźli koneserzy sztuki z Włoch. Niezwykłe eksponaty wzbogacą muzeum tego siedemnastowiecznego naukowca.
Fragmenty ciała Galileusza zostały wycięte tuż przed ceremonią pogrzebową, która odbyła się dopiero 95 lat po jego śmierci. Przez niemal wiek kościół nie zgadzał się na pochówek oskarżonego o herezję geniusza. Giovanni Targioni Tozzetti – jeden z historyków i naukowców przeprowadzających sekcję zwłok tak napisał o ceremonii – „przyznaję się, że ciężko było mi się oprzeć aby nie wziąć czaszki skrywającej najpotężniejszy umysł naszych czasów”.
Palce i ząb przez lata krążyły po świecie zmieniając wciąż właścicieli. W końcu w 1905r zaginęły. Jedynie muzea we Florencji i Padwie posiadały zakonserwowane od 1737r. fragmenty palca i kręgu. Zaginione fragmenty ciała zostały niedawno wystawione na aukcji przez anonimowego kolekcjonera, opisane jako niezidentyfikowane szczątki w XVII wiecznej drewnianej skrzyneczce.
–
Wszelki materiał organiczny został zidentyfikowany i zakonserwowany przez specjalistów. Autentyczność fragmentów ciała została potwierdzona na podstawie dokumentacji historycznej – powiedział rzecznik muzeum.
Nietypowe eksponaty będą dostępne zwiedzającym od początku 2010r. Wtedy też planowane jest zakończenie prac renowacyjnych budynku i przemianowanie go na Muzeum Galileusza.
Galileusz uznawany jest za jednego z ojców współczesnej nauki głównie za wkład w rozwój matematyki, fizyki i astronomii. Jego ciało spoczywa w kościele Santa Croce we Florencji, w grobowcu sąsiadującym z miejscem spoczynku Michała Anioła.