Dom handlowy Selfridges zanotował tendencję do inwestowania w kolorowe torebki. Torebka, będąca nieodłącznym atrybutem kobiet, zyskuje nowe znaczenie - eleganckie, czarne i beżowe ustępują miejsca elektryzującym i nowym fasonom.
Marka Mulberry zanotowała 100 proc. wzrost sprzedaży w porównaniu z wynikami z ubiegłego roku. Na ten wzrost wpłynął ogromny popyt na fason torebek z linii w kolorach jaskrawego różu, w lamparcie cętki i elektryzującym odcieniu niebieskiego. Najwyraźniej klientki zamierzają nieco rozweselić swoją garderobę.
Po torebce „Alexa", w notowaniu Selfridges ogromną popularnością cieszy się workowata torebka w odcieniu wyrazistego fioletu z kolekcji Marc by Marc Jacobs. Również wyroby Balenciaga w odcieniach niebieskim, czerwonym i w kolorze fuksji przypadły paniom do gustu. Jedno jest pewne - niezależnie od fasonu to kolor jest najważniejszy. Co potwierdzają wyniki sprzedaży. Dom handlowy Selfridges zanotował 60 proc. wzrostu sprzedaży luksusowych torebek w żywych, jaskrawych odcieniach.
„Zeszły sezon upłynął pod znakiem czarnych, klasycznych akcesoriów. Na wiosnę akcesoria muszą być bardziej radosne, miejski nastrój staje się bardziej optymistyczny" - wyjaśnił dyrektor działu akcesoriów Selfridges - Sebastian Manes.