Na wolności jest ich tylko 30, w ogrodach zoologicznych 200, ale czarnych lampartów amurskich jest zaledwie pięć. Ten jest powodem do dumy ogrodu zoologicznego w Hamburgu.
Ma trzy miesiące i – choć zupełnie czarny – nazywa się „Różowa pantera”.
Jego wyjątkowego koloru nie doceniło jednak rodzeństwo, które nie dopuszczało malucha do matki, a nawet atakowało.
Opiekę nad czarnym lampartem przejęli więc pracownicy zoo.
Ogród jest niezwykle dumny z przychówku, bo lamparty amurskie są niezwykle rzadkim gatunkiem – zwłaszcza czarnych.