„Panorama” TVP2 dotarła do adwokata człowieka Al-Kaidy, który twierdzi, że był torturowany w Polsce. Dziś obrońcy Abd al-Rahima al-Nashiriego spotkali się z polskimi prokuratorami. Rząd Stanów Zjednoczonych przyznał się do stosowania wobec niego tortur i chce go oskarżyć o zamach na USS Cole. Ale przez 9 lat nie daje mu szans na obronę – alarmuje jego adwokat.
Spotkanie z prokuratorami było owiane tajemnicą – wszystko, co dotyczy Al-Nashiriego jest ściśle tajne. Komandor ppor. Stephen C Reyes powiedział „Panoramie”, że znalazł dowody na umyślne zniszczenie nagrań wideo z torturowania Saudyjczyka. Do tortur miało dochodzić m.in. w Polsce.
–
Polskie śledztwo może nam pomóc, jeżeli ujawni informacje o pobycie (Al-Nashiriego) w Polsce. Ma to duże znaczenie, bo w Stanach grozi mu kara śmierci – mówi w rozmowie z „Panoramą” kmdr ppor. Reyes.
Obrońcy Saudyjczyka twierdzą, że wnioski dowodowe, które już złożyli, pomogły polskiemu śledztwu. –
Chodzi nie tylko o przesłuchania świadków w Polsce i poza jej granicami, ale również dokumenty, które mogą być uzyskane w Polsce i poza jej granicami – mówi mec. Mikołaj Pietrzak, polski pełnomocnik Al-Nashiriego.
Amerykański rząd wycofał zarzuty wobec Al Nashiriego, bo nie ma dowodów na terrorystyczną działalność Saudyjczyka. –
Wszelkie jego zeznania, które – jak twierdziły amerykańskie władze – są dowodem jego winy, zostały wymuszone przez niego za pomocą tortur – mówi Draginija Nadażdin, dyrektor Amnesty International w Polsce.
Amerykanie nie wiedzą, co zrobić z kilkuset podejrzanymi o terroryzm, wobec których nie mają dowodów. A zatrzymani się skarżą. Sprawa Khalida el-Masriego – porwanego i torturowanego przez pomyłkę – właśnie trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. To pierwsza taka sprawa rozpatrywana przez trybunał.
–
Dowody, informacje jakie do tej pory się pojawiły, są wystarczające i wiarygodne, żeby były przedmiotem dalszego postępowania – mówi Irmina Pacho z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Polska prokuratura kończy tłumaczenie wniosku złożonego przez obrońców Al-Nashiriego. Dopiero wtedy okaże się, czy sprawa ta zostanie włączona do głównego postępowania w sprawie tajnych więzień CIA.