Osłabienie weta, ale utrzymanie bezpośredniego wyboru prezydenta – przewiduje projekt nowelizacji konstytucji, które wspólnie przedstawili premier Donald Tusk oraz byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego. Wśród rekomendacji znajdzie się też jednoznaczny zapis, że za politykę zagraniczną odpowiada rząd.
W myśl projektu weto byłoby odrzucane większością bezwzględną, a nie, tak jak teraz - dwóch trzecich głosów. Jeszcze w listopadzie premier proponował bardziej radykalne rozwiązania. Głowę państwa, całkowicie pozbawioną prawa weta, miało wybierać Zgromadzenie Narodowe (Sejm i Senat). Ale już na początku grudnia minister Michał Boni mówił o odrzucaniu weta większością bezwzględną.
–
Przyjąłem do wiadomości argumenty wielu uczestników tej debaty, dotyczące np. budzącego kontrowersje postulatu, aby zmienić tryb wyboru prezydenta, przede wszystkim z tego względu, że zapisany on jest w dzisiejszej konstytucji jako prawo obywateli – powiedział w piątek premier.
Tusk przypomniał, że inicjatorami zmian w konstytucji byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego i podkreślił, że jego intencją nie było przygotowanie nowej konstytucji, tylko zmiana obecnej. Dodał przy tym, że rząd nie jest formalnie powołany do składania projektu nowej ustawy zasadniczej. –
Rekomendacje przygotowane razem z konstytucjonalistami służą usprawnieniu władzy w Polsce, także poprzez ograniczenie zbędnych konfliktów – mówił premier.
Zgodnie z proponowanymi zmianami zmniejszona ma zostać również liczba posłów i senatorów i ograniczony immunitet parlamentarny. Te postulaty Platforma Obywatelska zgłaszała już wcześniej.
Były szef Trybunału Jerzy Stępień ocenił, że proponowane zmiany nie przynoszą „radykalnej, jakościowej zmiany” ustawy zasadniczej. Stępień zaznaczył, że nie tworzą one nowego systemu ustrojowego, pozostawiając w Polsce system mieszany: prezydencko-rządowy.
Nad przedstawionymi w piątek założeniami do projektu zmian w konstytucji pracowano w Kancelarii Premiera od końca listopada. Rekomendacje zostaną w najbliższym czasie przekazane marszałkowi Sejmu.