Strona główna » Informacje » Polska
„To poważne przeoczenie"

Smoleńsk nie miał danych o przylocie Tu-154?

Autor: pszl; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
07:52
31.07.2010
Jeszcze dwa dni przed katastrofą w Smoleńsku lotnisko Siewiernyj nie miało wszystkich danych o przylocie prezydenckiego samolotu – informuje „Rzeczpospolita”, która dotarła do e-maili wysyłanych w tej sprawie przez urzędników MSZ.
Katastrofa w Smoleńsku
Prokurator generalny Andrzej Seremet nie wyklucza, że osobom organizującym wizytę prezydenta w Katyniu zostaną postawione zarzuty niedopełnienia obowiązków (fot. arch. PAP/ITAR-TASS)
Z korespondencji wynika, że lotnisko pod Smoleńskiem mogło dopiero w ostatniej chwili otrzymać informacje dotyczące lądowania polskiej delegacji.

Rzecznik MSZ potwierdził gazecie, że resort wiedział, że 8 kwietnia lotnisko Siewiernyj nie miało jeszcze numeru zgody na przelot i lądowanie prezydenckiego Tupolewa. Według pilota - instruktora Dariusza Szpinety, brak takiego numeru to poważne przeoczenie, które mogłoby skutkować niewpuszczeniem samolotu z polską delegacją na lotnisko.

Nieoficjalnie jeden z wysokich rangą urzędników MSZ, na którego powołuje się „Rzeczpospolita”, przyznał że brak numeru zgody na lądowanie i przelot był niedopatrzeniem strony rosyjskiej.

Jeszcze 25 marca strona rosyjska zapewniała, że zarówno 7 jak i 10 kwietnia 2010 r. lotnisko wojskowe w Smoleńsku będzie przygotowane na przyjęcie polskich samolotów.
 
 
 
...
 
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: