Strona główna » Informacje » Polska
IPN chce ekshumacji

Rodzina Pyjasa nie godzi się na ekshumację

Autor: bwa, bzato; Źródło: TVP Info, PAP, IAR
  • A
  • A
  • A
21:00
18.03.2010
Instytut Pamięci Narodowej podjął decyzję o ekshumacji i szczegółowym zbadaniu szczątków krakowskiego studenta Stanisława Pyjasa. Jednak sprzeciwia się temu jego rodzina. Prokuratorzy prowadzący śledztwo uważają, że ponownie zbadanie szczątków może dać ostateczną odpowiedź na pytanie, czy i jak Pyjas został zamordowany.
IPN jest zdania, że ekshumacja szczątków Pyjasa pozwoli ostatecznie wyjaśnić okoliczności jego śmierci
IPN jest zdania, że ekshumacja szczątków Pyjasa pozwoli ostatecznie wyjaśnić okoliczności jego śmierci (fot. PAP Jacek Bednarczyk)
– Decyzja została już podjęta, chociaż nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy to nastąpi, bowiem to zależy od prokuratora – potwierdził prezes Instytutu Janusz Kurtyka. Pytany o zgodę rodziny Pyjasa – powiedział, że wszystko odbywa się zgodnie z przepisami.

Tymczasem rodzina Stanisława Pyjasa jest przeciwna ekshumacji jego zwłok. Piotr Pyjas, kuzyn Stanisława, przyznał, że sprzeciwia się temu większość krewnych.

Ja mówię z własnej inicjatywy – odpowiada Piotr Pyjas na pytanie TVP Info dlaczego rodzina jest przeciwna ekshumacji. – Jest to za późny czas na ekshumację po 33 latach. Poza tym w tym miejscu jest już pochowana babcia Staszka i moja, pięć lat temu. I wtedy – przy kopaniu grobu – właściwie tych szczątków już nie było. Tam są drobne szczątki. I tak jak mówię, to zrobił wszystko czas.

Piotr Pyjas pytany, czy IPN konsultował z rodziną sprawę ekshumacji, czy rodzina była pytana o zgodę mówi: – Ja nigdy nic takiego nie słyszałem. W IPN byliśmy z dwoma siostrami w tamtym roku Chyba że one były pytane, bo każdy z osobna odpowiadał na pytania prokuratora. Ja takiego pytania o ekshumację nie słyszałem, ani nie byłem pytany, czy z naszej strony byłaby jakaś zgoda.

Jakie są oczekiwania rodziny po 33 latach od tej tragedii? – Ja uważam, że pasowałoby najlepiej zakończyć sprawę, bo dzieje się to przeważnie w roku – jak to się mówi – wyborczym i lata wstecz też mówią o tym. A druga sprawa – zakończyć to i winą obarczyć kogoś należy i wydaje mi się, że to już jest powiedziane dosyć mocno.

Czy zatem jest to ostateczna decyzja rodziny, że ekshumacji nie będzie? – Ja mówię od siebie. Wolałbym absolutnie, żeby nie było ekshumacji. Proszę pytać może również bliskiej rodziny Staszka, siostry jednej i drugiej (jest we Wrocławiu). Ja ze swojej strony mówię, że to bezsens i dobrze by było, żeby nie było ekshumacji.

Ekshumacja możliwa bez zgody rodziny

Rzecznik IPN Andrzej Arseniuk zapewnił w TVP Info, że w sprawie ekshumacji były prowadzone rozmowy z rodziną, a działania prokuratora IPN zmierzające do przeprowadzenia ekshumacji były zgodne z prawem.

Instytut Pamięci Narodowej nie zrobi nic wbrew woli rodziny Stanisława Pyjasa. Ta wola rodziny zostanie uszanowana. Były prowadzone rozmowy, prokurator Instytutu działał zgodnie z procedurami i zgodnie ze swoimi kompetencjami. My szanujemy tę wolę i tę decyzję, które dzisiaj rodzina wyraziła publicznie poprzez media – oświadczył w TVP Info rzecznik IPN.

Wola rodziny osoby zmarłej nie jest wiążąca dla prokuratury, jeśli chce ona przeprowadzić ekshumację – wyjaśnia mecenas Bogdan Borkowski, pełnomocnik rodziny Olewników. Podkreślił zarazem, że na ogół zdanie rodziny uwzględnia się i szanuje.

Śmierć i kolejne śledztwa

Ciało Stanisława Pyjasa znaleziono 7 maja 1977 r. w bramie kamienicy przy ul. Szewskiej w Krakowie. Prokuratura umorzyła wówczas śledztwo, podając, że Pyjas „spadł ze schodów”. Dla przyjaciół i znajomych Pyjasa ta wersja okoliczności jego śmierci była od początku niewiarygodna, bo wiedzieli, że interesowała się nim bezpieka.

Obecnie sprawę, kilkakrotnie już umarzaną z powodu niemożności wykrycia sprawców, bada krakowski IPN.

Jest to już piąte śledztwo ws. śmierci Pyjasa. Krakowski IPN przejął je formalnie 21 maja 2008 roku w związku z pojawieniem się nowych dokumentów. IPN weryfikuje zebrany materiał dowodowy.

Dostarczyło go co najmniej 20 nowych świadków, przesłuchanych po raz pierwszy, w tym członków najbliższej rodziny zmarłego studenta. Nowych informacji dostarczyły także zeznania przesłuchanego po raz pierwszy kolegi Stanisława Pyjasa – Wojciecha Radomskiego z USA.

Do tej pory zarzuty utrudniania śledztwa z lat 70. przedstawiono sześciu osobom. Według prokuratury, w wyniku ich działalności zaprzepaszczono szanse na ustalenie okoliczności śmierci Pyjasa. Trzech z oskarżonych zmarło w toku postępowania, dwóch zostało prawomocnie skazanych, a proces przeciw b. wiceministrowi SW gen. Bogusławowi Stachurze, z powodu złego stanu zdrowia oskarżonego został zawieszony, a po jego śmierci umorzony.
 
 
 
...
 
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: