Wiadomość została wysłana.
- Prokuratura rejonowa w Oliwie wystąpiła do komendanta straży miejskiej z prośba o udostępnienie materiałów postępowania wyjaśniającego. Jeżeli te wydarzania się potwierdzą i zgłosi się osoba, która została zmuszona do takich dziwnych praktyk, możemy mieć do czynienia z przekroczeniem uprawnień przez strażników – powiedziała serwisowi Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy gdańskiej prokuratury okręgowej.
Do haniebnego zachowania strażników miało dojść w parku Reagana. Dr hab. Kazimierz Puchowski, profesor Uniwersytetu Gdańskiego powiedział "Dziennikowi Bałtyckiemu", że był świadkiem jak dwóch strażników kazało młodej kobiecie biegać dookoła radiowozu. Miała to być „kara” za spacerowanie z psem bez kagańca. Funkcjonariusze oglądali biegająca kobietę , rechocząc i wygłaszając niemiłe komentarze.
Leszek Walczak, komendant straży miejskiej, zapowiedział wyjaśnienie incydentu. Stwierdził też, że w przypadku potwierdzenia zdarzenia dla strażników, którzy wymyślili taką „karę” nie będzie miejsca w jego formacji. Zarówno straż miejska jak i prokuratura proszą o kontakt kobietę, która według dr Puchowskiego, padła ofiarą samosądu funkcjonariuszy. Więcej o sprawie w Teleexpressie o godz. 17.