Wiadomość została wysłana.
Sprawa wyszła na jaw przed dwoma laty. Kobieta opowiedziała o tym, co Karola K. robił z jej dziećmi – 9-letnim chłopcem i 12-letnią dziewczynką – dopiero po rozstaniu z nim.
Przedszkolanka Renata Ch. porzuciła męża dla Karola K. Mężczyzna podawał się za znachora.
Powiedział kobiecie, że jej 12-letnia córka jest nadpobudliwa seksualnie. Przekonał Renatę Ch., że może wyleczyć tę przypadłość współżyjąc z dziewczynką. Gwałcił dziecko za wiedzą i w obecności matki.
Znachor wmówił też kobiecie, że jej 9-letni syn może zostać homoseksualistą i nakłonił ją do współżycia z synem.
Koszmar dzieci trwał ponad pięć lat. Zdeprawowana kobieta opowiedziała o tym policji dopiero w październiku 2008 r., gdy Karol K. od niej odszedł.
Według innej wersji, policję powiadomiła dziewczynka wykorzystywana przez zboczeńca.
Proces był utajniony, a policjanci i prokuratorzy znający sprawę mówili, że zeznania dzieci były wyjątkowo wstrząsające.