Gen. Chruściel zmarł w 1960 roku w Waszyngtonie. Przed 5 laty jego prochy sprowadzone zostały do kraju i złożone na warszawskich Powązkach.
Oprócz „Montera” odznaczono – Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia
Polski – Henryka Chmielewskiego ps. Jupiter, obecnie rysownika znanego jako
Papcio Chmiel. To samo odznaczenie pośmiertnie otrzymał poeta
Tadeusz Gajcy ps. Karol Topornicki. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski uhonorowano również
pośmiertnie znanego aktora
Zdzisława Maklakiewicza ps. Hanzem.
– Powstanie Warszawskie 1944 roku jest dziś już mitem – powiedział prezydent Lech Kaczyński podczas uroczystości nadania odznaczeń. Wyjaśnił, że stało się tak ze względu na „heroizm powstańców i nie cofającą się przed niczym wolę wolności”.
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zwróciła uwagę, że to, czego dokonali powstańcy, wyrosło z nieujarzmionego ducha stolicy. Duch ten jest obecny i w dzisiejszym pokoleniu. Dodała, że warszawiaków łączy przechodząca z pokolenia w pokolenie mądrość, o której w swym poemacie – testamencie „Do potomnego” pisał Tadeusz Gajcy, żołnierz Powstania.
Prezes Związku Powstańców Warszawskich generał Zbigniew Ścibor–Rylski zaapelował podczas uroczystości o zachowanie pamięci o tych, którzy walczyli o wolność stolicy.
Wczesnym popołudniem z pl. Trzech Krzyży wyruszyła Masa Powstańcza, która otworzyła tegoroczny wyścig Tour de Pologne.
Przejazd Masy Powstańczej, w której wzięło udział ok. 20 powstańców oraz prawie 200 rowerzystów z Masy Krytycznej i zawodowych kolarzy, uroczyście rozpoczął gen. Zbigniew Ścibor-Rylski.
Uroczystości obchodów rocznicy Powstania zakończyła msza św. w intencji powstańców w Parku Wolności koło Muzeum Powstania Warszawskiego.
Powstanie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez hitlerowców Europie. Do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców, zaledwie co czwarty – z bronią w ręku.
W zrywie planowanym początkowo na kilka dni, a trwającym 63, poległo ok. 18 tys. powstańców, 25 tys. zostało rannych. Zginęło również ok. 3,5 tys. żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Po kapitulacji pozostałych mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta. Ocalałą z walk zabudowę stolicy Niemcy niemal całkowicie zniszczyli.