Na kilka dni przed kalendarzową wiosną w całym kraju sypnęło śniegiem. Opady były bardzo intensywne, miejscami spadło nawet ponad 20 cm białego puchu. Rano odśnieżanie ruszyło pełną parą.
Nocne opady śniegu dotknęły nie tylko Mazowsze, ale
również Dolny Śląsk, Opolszczyznę, Podkarpacie, Śląsk,
Małopolskę i Lubelszczyznę.
Śnieżyca sparaliżowała ruch samolotów na Okęciu w Warszawie. samoloty krążyły oczekując na lądowanie, niektóre były kierowane na inne lotniska. Sytuacja wróciła już do normy, rano samoloty startowały bez opóźnień.
Większość dróg jest przejezdnych, choć trwa usuwanie
skutków nocnego ataku zimy. Drogowcy przez cały
czas odśnieżają trasy.
Kierowcy powinni zdjąć nogę z gazu, bo drogi są oblodzone i pokryte warstwą błota pośniegowego. Nocą temperatura była ujemna, teraz jednak szybko rośnie. W ciągu dnia będzie wynosić od 0 do 3 stopni Celsjusza. Cieplej powinno zrobić się w środę. Następny weekend zapowiada się wiosenny.