Ponad 60 tys. podpisów poparcia ze 100 tys. wymaganych udało się zebrać Komitetowi Inicjatywy Ustawodawczej „Powrót do Ojczyzny”. Podpisy są potrzebne, żeby Sejm mógł rozpatrywać projekt ustawy repatriacyjnej, ta umożliwiałby potomkom Polaków wywiezionych do ZSRR w 1939 roku powrót do Polski. Za inicjatywą stał zmarły w katastrofie smoleńskiej marszałek Maciej Płażyński. Dziś podpisy zbiera jego syn – Jakub.
Zbieranie podpisów poparcia ma zakończyć się 13 września. Później projekt zostanie złożony w Sejmie.
Według Grzegorza Dębowskiego z NZS(Niezależnego Zrzeszenia Studentów, którzy także zbierali podpisy) do tej pory w całej Polsce zebrano ponad
62 tys. podpisów pod projektem; w Łodzi – kilkaset. Młodzi działacze liczą,
że uda im się zebrać ponad 5 tys. podpisów; o akcji informują na portalach
społecznościowych, do złożenia podpisu namawiają znajomych i krewnych.
Projekt ustawy o repatriacji został przygotowany przez Wspólnotę Polską przy udziale Związku Repatriantów RP. Pilotował go były prezes Wspólnoty Polskiej Maciej Płażyński. Teraz zbieranie podpisów koordynuje jego syn Jakub.
– Jest to próba realizacji swoistego testamentu
mojego taty, próba kontynuowania jego dzieła, które rozpoczął, a którego zakończenie nie było mu dane – przyznaje Jakub Płażyński.
Celem projektu jest przyśpieszenie repatriacji Polaków ze Wschodu. W bazie
danych osób ubiegających się o repatriację zarejestrowanych jest 2,5 tys.
osób, które mimo obietnicy otrzymania wizy, nie mogą osiedlić się w Polsce,
gdyż nie wyznaczono dla nich lokali mieszkalnych. Zgodnie z dotychczasową
ustawą repatriacyjną z 2001 roku odpowiadają za to gminy.
Tymczasem według nowego projektu organem odpowiedzialnym za repatriację ma
być Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Minister SWiA
odpowiadałby za zapewnienie repatriantom lokalu mieszkalnego na okres nie
krótszy niż 24 miesiące od momentu otrzymania przyrzeczenia wizy
repatriacyjnej.
Projekt zapewnia też m.in. świadczenia dla repatrianta (1175 zł) miesięcznie na pokrycie kosztów utrzymania w ciągu trzech pierwszych lat po przybyciu do Polski. Przewiduje też powołanie Rady ds. Repatriacji, której celem będzie m.in. monitorowanie realizacji ustawy oraz współpraca z instytucjami krajowymi i zagranicznymi w sprawach związanych z repatriacją.