Strona główna » Informacje » Polska
Fotoradary „maszynką do zarabiania pieniędzy”

Fotoradary do kontroli NIK

Autor: msies, bzat; Źródło: IAR
  • A
  • A
  • A
11:18
02.09.2010
Wnioski do NIK-u oraz MSWiA o sprawdzenie działalności fotoradarów w Polsce chce złożyć Sojusz Lewic Demokratycznej. SLD uważa, że nie służą one realnej poprawie bezpieczeństwa na drogach, a są maszynką do zarabiania pieniędzy dla firm, od których dzierżawią je gminy.
Według SLD fotoradary, to maszynka do robienia pieniędzy dla firm od których dzierżawią je gminy
Według SLD fotoradary, to maszynka do robienia pieniędzy dla firm od których dzierżawią je gminy (fot. arch.)
SLD chce, by NIK zbadał zasady współpracy gmin z firmami obsługującymi fotoradary. – Mandaty za przekroczenie prędkości służą nie poprawie bezpieczeństwa, lecz jedynie zwiększaniu dochodów gmin – stwierdził na konferencji prasowej poseł SLD Marek Wikiński. Polityk Sojuszu zauważył, że jest to w istocie parapodatek, a wypożyczaniem fotoradarów, ich obsługą i wystawianiem mandatów zajmują się wyspecjalizowane firmy, które zarabiają na jednym mandacie do 80 zł.

Według niego liczba czynnych fotoradarów w naszym kraju wzrosła w ostatnim czasie z 127 do 274. Jak zaznaczył, „w przeliczeniu na kilometry autostrad jest to chyba rekord Europy”. Ponadto w ocenie Wikińskiego „w ostatnim czasie mamy do czynienia z kłusownictwem radarowym, które przejawia się wieloma patologiami”.

Jak wyjaśniał wiceszef sejmowej komisji infrastruktury Wiesław Szczepański, fotoradary stały się dla wielu gmin „maszynką do zarabiania pieniędzy”, po tym jak w 2007 roku za rządów PiS gminne straże miejskie dostały możliwość używania fotoradarów zarówno przenośnych, jak i stojących. Zwrócił uwagę, że z uwagi na wysokie koszty zakupu fotoradarów (nawet 200 tys. zł) wiele gmin dzierżawi je od specjalistycznych firm.

Poseł prezentując sytuację podkreślił, że największe patologie występują w gminach Wielkopolski i Pomorza. Mandaty są tam wystawiane w maksymalnej wysokości, a za mniejsze przekroczenia prędkości nie są wystawiane w ogóle, ponieważ gmina miałaby z nich niewielkie dochody, a koszty obsługi – takie same. W gminie Góra na przykład dochód gminy z mandatów wystawionych na podstawie fotoradarów wyniósł 21 proc. dochodów własnych gminy – zauważył Szczepański.

SLD chce też przeznaczenia całości wpływów z mandatów na poprawienie bezpieczeństwa na polskich drogach. Wiesław Szczepański z klubu Lewicy zapowiedział uruchomienie procedury legislacyjnej w tej sprawie.
 
 
 
...
 
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: