Strona główna » Informacje » Polska
Powódź ciągle zagrożeniem

Fala kulminacyjna dociera na Mazowsze

Autor: ap, pszl; Źródło: TVP, PAP
  • A
  • A
  • A
21:29
05.09.2010
Fala kulminacyjna na Wiśle, która dziś przeszła przez Lubelszczyznę napędziła strachu mieszkańcom nadrzecznych miejscowości, ale nie była tak groźna jak poprzednie, a co najważniejsze, była krótka. To oznacza, że wały nie zdążyły namoknąć. Teraz wysoka woda dotarła do Mazowsza.
fot.
Jeszcze pod koniec czerwca wiele budynków w stolicy zostało zalanych, czy teraz ta sytuacja powtórzy się? (fot. Krzysztof Król/ Twoje Info)
Fala wezbraniowa opuszcza już Lubelszczyznę, jednak woda nadal wysoko przekracza stan alarmowy. Niepokojący poziom opadł już w Annopolu i Zastowie Polanowskim. Mieszkańcy są jednak nadal zaniepokojeni.

Półkilometrową wyrwę, przez którą w maju i czerwcu przelała się Wisła już załatano, ale cały wał więcej wody już nie wchłonie.

Trudno powiedzieć, co może być, jeśli przybędzie jeszcze 70 centymetrów. To może być „powtórka z rozrywki” – jak to się mówi – obawia się Michał Sikorski z Zastowa Polanowskiego.

Tragedia już powtórzyła się w Sulejowie koło Piotrkowa Trybunalskiego. Rzeka Pilica przelała się przez niezałatane wały. Zalanych zostało kilkanaście domów, a rzeka ciągle przybiera. Ludzie szykują się do ewakuacji.

Stany ostrzegawcze i alarmowe przekroczone są w sześciu województwach: małopolskim, śląskim, świętokrzyskim, lubelskim, mazowieckim, oraz dolnośląskim, gdzie na Odrze przetacza się fala wezbraniowa.

W ciągu najbliższych dni fala na Odrze przemieszczać się będzie od Brzegu Dolnego przez Ścinawę, Nietków w kierunku Słubic. Fala na Wiśle dociera do Puław, następnie przejdzie przez Dęblin, a w poniedziałek wieczorem będzie w Gusinie. Do Warszawy dotrze we wtorek rano.

Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski zapewniał, że mieszkańcom Mazowsza nic nie grozi, mimo że fala wezbraniowa będzie wyższa od tej z lipca i sierpnia.

Warszawa przygotowuje się, zwiększyła zapasy worków, dokonuje kontroli tych miejsc, gdzie woda wybijała – poinformował Kozłowski.

Znowu deszcze

Fale wezbraniowe to efekt ulew sprzed kilku dni. Niestety, najbliższa doba znów będzie deszczowa. Tylko dzisiejszej nocy na południowym wschodzie spadnie nawet 15 litrów wody na metr kwadratowy. W poniedziałek podobnie największe opady spodziewane są na wschodzie. We wtorek opady mają ustać.
 
 
 
...
 
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: