Użycie środków przymusu bezpośredniego (np. kajdanek)
przez funkcjonariuszy CBA może nastąpić jedynie zgodnie z przesłankami ustawy o Biurze, czyli w przypadku niepodporządkowania się poleceniom funkcjonariusza – orzekł Trybunał Konstytucyjny. Tym samym uznał on za niekonstytucyjny i niezgodny z ustawą o CBA jeden z zapisów rozporządzenia dotyczący stosowania przez CBA środków przymusu bezpośredniego, który zakwestionował Rzecznik Praw Obywatelskich.
Zapis ten mówił, że kajdanki i prowadnice stosuje się na polecenie sądu i prokuratora;
wobec osób podejrzanych lub oskarżonych o popełnienie przestępstwa przeciwko
życiu i zdrowiu albo skazanych za takie przestępstwo.
–
Zastosowanie kajdanek lub prowadnic może nie być w ogóle potrzebne, jeśli
osoba, do której kierowane jest polecenie podporządkowania się, poleceniu
temu się podporządkuje – uzasadniał sędzia TK Adam Jamróz. Dodał, że
„niepodporządkowanie się poleceniu funkcjonariusza stanowi podstawową,
konieczną przesłankę dla zastosowania wszystkich środków przymusu
bezpośredniego, także kajdanek i prowadnic”.
Wniosek o zbadanie konstytucyjności przepisów rozporządzenia skierował
Rzecznik Praw Obywatelskich po zatrzymaniu przez CBA w lutym 2007 roku
ordynatora oddziału kardiochirurgii szpitala MSWiA w Warszawie dra Mirosława
G. RPO ocenił wówczas, że użycie wobec niego kajdanek podczas zatrzymania
było „nieuzasadnione”. Zwracał też uwagę, że Mirosław G. „w najmniejszym
chociaż stopniu nie utrudniał czynności funkcjonariuszom”.
Sędzia Jamróz podkreślał jednak, iż orzeczenie TK uchylające zapis
rozporządzenia przywraca stan zgodny z konstytucją, ale „nie uniemożliwia
zastosowania kajdanek i prowadnic zgodnie z przepisami Ustawy o CBA”.
–
Pozostałe przepisy rozporządzenia nie zostały uchylone, a więc
funkcjonowanie CBA w tym zakresie jest możliwe – dodał.
Ustawa budzi wątpliwości
TK podzielił w większości argumenty RPO. Przedstawiciel Rzecznika wskazywał
wcześniej, że rozporządzenie ma tylko konkretyzować ustawę o CBA, a nie ją
uzupełniać, regulując kwestie pominięte przez ustawodawcę. –
Zestawienie
ustawy z rozporządzeniem nasunęło wątpliwości, czy przepis w rozporządzeniu
jest zgodny z zakresem upoważnienia ustawowego – mówił przed TK
reprezentujący RPO Piotr Sobota.
Według zapisów ustawy o CBA
funkcjonariusze „mogą stosować fizyczne, techniczne i chemiczne środki
przymusu bezpośredniego” ale „w przypadku niepodporządkowania się wydanym na
podstawie ustaw poleceniom służącym realizacji zadań”. Jak wskazywał Rzecznik
w swym wniosku, ustawa „nie przewiduje innej możliwości stosowania
jakiegokolwiek środka przymusu bezpośredniego niż następcze – jako reakcję na
niepodporządkowanie się wydawanym zgodnie z prawem poleceniom
funkcjonariuszy”.
Ponadto – zdaniem RPO – ustawa nie przewiduje też, aby decyzja
o stosowaniu kajdanek mogła być przeniesiona na inny organ, a rozporządzenie
wspomina o prokuratorze lub sądzie.