Dyrektor biura prasowego kancelarii Sejmu, Magdalena Krzymowska poinformowała, że po awarii strony internetowej Sejmu została ona wyłączona. Tuż po 20:00 strona przestała działać, a wszelkie dane na niej zgromadzone przestały być dostępne. W nocy strona sejm.gov.pl zaczęła działać ponownie.
Choć informacje o ewentualnym ataku hakerskim są na razie sprawdzane - to do ataku na polską stronę sejmową właśnie na swoim profilu na Twitterze przyznała się grupa hakerów Anonymous. Świadczy o tym wpis o treści „TANGO DOWN - sejm.gov.pl” (TANGO DOWN - „wróg został wyeliminowany”). „Zaczyna się polska rewolucja” – taki wpis Grupa Anonymous zamieściła dziś o godz. 8.00 na Twitterze (z ang. „The Polish revolution is now beginning”). Wcześniej na Twiterze grupa napisała: „Do wszystkich naszych braci i sióstr w Polska, Operation Anti-Acta".
Hakerzy w ten sposób protestują przeciwko zapowiedzi podpisania przez polski rząd 26 stycznia dokumentu o nazwie ACTA - Anti-Counterfeiting Trade Agreement. To porozumienie w sprawie walki z podrabianiem towarów i piractwem.
Pozytywną opinię do stanowiska polskiego rządu wyraziły Komisje do spraw Unii Europejskiej Sejmu i Senatu, a także takie organizacje, jak ZPAV, ZAiKS, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Stowarzyszenie Dystrybutorów Filmowych, Business Software Alliance, FOTA i Polska Izba Książki.
Minister Administracji i Cyfryzacji Michał Boni poprosił premiera o spotkanie i ponowną dyskusję w sprawie ACTA, m.in. na temat zastrzeżeń zgłoszonych przez grupę Dialog, czyli forum wymiany opinii rządu z organizacjami społecznymi i przedstawicielami pracodawców związanych z internetem. Do spotkania dojdzie prawdopodobnie we wtorek.
„W sprawie ACTA nic nie jest przesądzone”
– Nic w sprawie podpisania porozumienia ACTA nie jest
przesądzone – powiedział w niedzielę rzecznik rządu Paweł Graś.
– Trudno mówić tutaj o ataku hakerów, bo w żaden sposób żadna z zablokowanych
stron, ich zawartość nie została naruszona. Nie było próby włamania się na
serwery czy zmiany treści tych stron – powiedział Graś w Radiu ZET.
– To zjawisko, które obserwujemy wynika z ogromnego zainteresowania tymi
stronami i tematyką – dodał.
Graś, pytany czy Polska przyjmie regulacje ACTA odparł:
„Nic w tej sprawie nie jest do końca przesądzone. Zostało zapowiedziane w
zeszłym tygodniu specjalne spotkanie premiera, ministra Boniego, ministra
kultury, ministra spraw zagranicznych. Dyskusje w tej sprawie będą się
toczyć”.
Rzecznik podkreślił, że rząd jest otwarty na dialog ze społecznością
internetową. Przypomniał, że w minionej kadencji odbyło się wiele spotkań,
również z udziałem premiera, które były poświęcone dyskusjom związanym z
wolnością w internecie i z funkcjonowaniem internetu w Polsce.
Porozumienie ACTA przyjęła już Komisja Europejska i Rada Unii Europejskiej, teraz musi je ratyfikować Parlament Europejski. Te państwa, które go podpiszą, wyrażą zgodę na zmiany w przepisach karnych. Kontrowersje budzi, m.in. zapis, aby strony internetowe, które zostaną uznane za powielające cudze treści, nie były obsługiwane przez wyszukiwarki internetowe, m.in. google.
ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) podpisały: Australia, Kanada, Japonia, Korea Południowa, Meksyk, Maroko, Nowa Zelandia, Singapur, Szwajcaria i USA.