Strona główna » Informacje » Nauka
Zanim nie będzie za późno

Zarycz dla tygrysa

Autor: bwa, asl; Źródło: PAP, WWF
  • A
  • A
  • A
20:05
03.09.2010
Ich głośny ryk jest słyszalny z odległości dwóch kilometrów. Ten, który nagrasz może być donioślejszy – uratuje życie tygrysom, którym grozi zagłada. Organizacja ochrony przyrody WWF na specjalnej stronie internetowej zachęca do „ryczenia" na rzecz tych ostatnich ocalałych na wolności. Petycja trafi na „szczyt tygrysi” w Petersburgu.
W ciągu ostatnich 10 lat straciliśmy prawie połowę całej populacji dziko żyjących tygrysów
W ciągu ostatnich 10 lat straciliśmy prawie połowę całej populacji dziko żyjących tygrysów (fot. flickr/ianmichaelthomas)
– Aby skłonić tych wpływowych ludzi do podjęcia dobrych decyzji i utrzymania przyjętego przez siebie celu podwojenia liczby dzikich tygrysów do 2022 r., potrzebujemy waszych ryków – mówi szef tego programu WWF Michael Baltzer.

Nagrania te zostaną dołączone do petycji WWF pod adresem szefów państw i ministrów 13 krajów, w których żyją jeszcze dzikie tygrysy (Bangladesz, Bhutan, Birma, Kambodża, Chiny, Indie, Indonezja, Laos, Malezja, Nepal, Rosja, Tajlandia i Wietnam). Przedstawiciele tych krajów mają wziąć udział w „międzynarodowym szczycie na temat tygrysów”, który odbędzie się 15-18 września w Petersburgu.

Rycz do woli

Żeby wyrazić poparcie dla ratowania tygrysów wystarczy zaryczeć i swój „ryk” zamieścić na www.panda.org/roar. Użyta przez WWF aplikacja umożliwia gościom opublikowanie na stronie pliku wideo z własnymi „rykami, czy to solo, czy też w towarzystwie przyjaciół, rodziny albo kolegów. Użytkownicy mogą nawet wysłać swój „ryk” sms-em.

Poza umieszczeniem na stronie swoich filmów i zdjęć, można także przeglądać wpisy innych użytkowników i głosować na swojego „ryczącego” faworyta. W ramach kampanii zorganizowany zostanie światowy plebiscyt na najzabawniejszy i najbardziej przerażający „ryk”.

Tygrys na wymarciu

Na wolności żyje obecnie na całym świecie zaledwie 3 200 tygrysów, podczas gdy jeszcze na początku XX wieku było ich 200 tys. Do najbardziej zagrożonych gatunków należą: tygrys sumatrzański, amurski, bengalski i malezyjski. Spotkanie tygrysa południowochińskiego już dziś graniczy z cudem, pięć late temu żyło ich zaledwie 30 sztuk.

Głównym powodem zmniejszania się populacji tygrysów jest kurczenie się ich środowiska naturalnego m.in. z powodu wylesiania. Tygrysy padają także ofiarą intensywnego kłusownictwa, gdyż ich kości, pazury i inne organy są wykorzystywane w niektórych państwach do produkcji leków.
Jeszcze w 2000 roku żyło ich na wolności  5-6 tys. Obecnie pozostało zaledwie ok. 3  tys.
Jeszcze w 2000 roku żyło ich na wolności 5-6 tys. Obecnie pozostało zaledwie ok. 3 tys. (fot. flickr/law_keven)
Kampania „ryk tygrysa” jest częścią kampanii WWF z okazji Roku Tygrysa, trwającej do lutego 2011 roku. Kampania rozpoczęła się w tym roku i ma na celu podwojenie liczby dziko żyjących tygrysów do kolejnego Roku Tygrysa, przypadającego w 2022.

Póki nie jest za późno

W lipcu tego roku w Bali (Indonezja) została przygotowana pierwsza deklaracja ochrony tygrysa dla 13 krajów, w których zachowały się dzikie populacje tego gatunku. Ma zostać podpisana przed zakończeniem Roku Tygrysa, podczas „tygrysiego” Szczytu. Deklaracja ma na celu stworzenie światowego programu ratującego tygrysa, a także promowanie współpracy pomiędzy 13 krajami w których ten gatunek wciąż występuje.

– Jest to kluczowe spotkanie, które zadecyduje o losach dzikich tygrysów. Potrzebujemy pomocy każdej osoby, aby jak najskuteczniej dotrzeć do uczestników Szczytu – przekonuje Baltzer.

Na forum

Czy według Was należy wznowić działania komisji badającej przyczyny katastrofy...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: