Na unikatowe trumny w grobowej krypcie XV-wiecznej świątyni natknęli się archeolodzy pod posadzką klasztoru na Jasnej Górze. Odkrycia dokonano przypadkowo, a TVP jako jedyna mogła sfilmować to odkrycie.
Trumny, w których zachowały się ludzkie szczątki, to tak zwane dłubanki, czyli sarkofagi wycięte w pniu drzewa.
Pod posadzką jasnogórskiej bazyliki odkryto cztery takie unikaty. Do tej pory w Polsce odnaleziono tylko dwa podobne sarkofagi.
W odkrytych trumnach znajdują się szczątki czterech osób dorosłych i dziecka. Naukowcy mają na razie pewność co do płci jednej z nich: była to starsza kobieta.
Jej trumna, najlepiej zachowana była wyściełana mchem, ziołami i kwiatami. Uczeni przypuszczają, że miały one służyć podkreśleniu szacunku dla zmarłej. Szczegółowe wyniki badań mają być ogłoszone za pół roku.