Oksytocyna, zwana „eliksirem miłości” zwiększa wprawdzie uczucie zaufania, empatii czy współczucia, ale nie wykazała w badaniach naukowych właściwości, które pozwalałyby wysnuwać wnioski o jej istotnym wpływie na proces decyzyjny u ludzi.
Choć oksytocyna, hormon produkowany w mózgu wydzielany podczas porodu, orgazmu i karmienia piersią, zwiększa poziom zaufania, nie czyni jednak ludzi łatwowiernymi.
W roku 2005 Szwajcarzy poddawali grupę uczestników eksperymentu działaniu sprayu zawierającego oksytocynę. Pod jej wpływem osoby uczestniczące w grze ekonomicznej inwestowały bardziej ufnie – aż 45 procent z nich wykazała maksymalne zaufanie dla powiernika.
Pojawiły się wtedy obawy, że z rozpylanej oksytocyny mogą korzystać politycy, by wzbudzić zaufanie wyborców, a w internecie – szemrani sprzedawcy oksytocyny, zachwalający ją jako eliksir miłości i biznesowego powodzenia, do podawania upatrzonym osobom.
Teraz zespół Moiry Mikolajczak z Uniwersytetu Katolickiego w Louvain (Belgia) przeprowadził badania na grupie 60 mężczyzn, którym podawano albo oksytocynę, albo placebo. Ochotnicy grali w grę, podczas której mogli powierzyć pieniądze zaufanemu partnerowi, w którego rękach mogłyby się potroić. Tenże partner mógł oddać wszystkie pieniądze albo ich część. Uczestnikom opisywano partnerów (na przykład podając ich hobby) w taki sposób, by wydawali się wiarygodni lub niewiarygodni.
Wyniki pokazały, że osoby, którym zaaplikowano oksytocynę były bardziej ufne w grze, dzielili się większą ilością pieniędzy z uczciwymi partnerami, niż osoby, którym zaaplikowano placebo.
Co ciekawe jednak, oksytocyna nie spowodowała, by badani chętnie dzielili się pieniędzmi z nieuczciwymi partnerami. Bez względu na to, czy zaaplikowano im oksytocynę, czy placebo, nie byli tacy „wspaniałomyślni” powierzając pieniądze partnerom, którzy woleli grać solo. Wydaje się zatem, że oksytocyna nie zrobi kariery ani w świecie polityki, ani wśród kanciarzy i uwodzicieli.
Bardzo nietypowe zastosowanie oksytocyny znaleźli za to w roku 2009 indyjscy rolnicy ze stanów Uttar Pradesz i Pendżab – wstrzykiwali ten hormon melonom, ogórkom i dyniom, aby rosły większe. Choć nie jest hormonem roślinnym, oksytocyna wyraźnie działa na warzywa i owoce, zwiększając ich wymiary i masę - ale nie wiadomo, jaki jest tego mechanizm.