Telefony komórkowe pokryte są 18 razy większą liczbą bakterii niż spłuczki w męskich toaletach – dowodzą nowe badania.
Już wcześniejsze badania przeprowadzone przez Manchester Metropolitan University dowiodły, iż na jednym centymetrze kwadratowym telefonu komórkowego znajduje się około 4 tys. drobnoustrojów, co sprawia, że jest on największym skupiskiem bakterii w naszym otoczeniu.
Teraz wymazy i analiza 30 telefonów komórkowych Brytyjczyków wykazały, że siedem z nich miało wręcz alarmująco wysoki poziom bakterii.
Jeden zawierał tak dużą koncentrację bakterii – w tym bakterii z grupy coli typu fealnego, że każdy jego użytkownik natychmiast zachorowałby na rozstrój żołądka.
– Poziomy potencjalnie szkodliwych bakterii na jednym z telefonów przekroczyły skalę. Ten aparat powinien zostać wyjałowiony – powiedział specjalista ds. higieny Jim Francis.
Testy pokazały, jak łatwo bakterie utrzymują się na powierzchni telefonu. Mogą one bardzo łatwo zostać przeniesione na inne osoby, jeśli wezmą do ręki aparat, by np. obejrzeć zdjęcia.