Strona główna » Informacje » Nauka
Naukowcy alarmują:

Coraz więcej bezpłodnych mężczyzn

Autor: em|en, asl; Źródło: TVP, PAP
  • A
  • A
  • A
18:07
09.09.2010
Już ponad pół miliona mężczyzn w Polsce jest bezpłodnych – alarmują naukowcy. W ciągu ostatnich 10 lat ich liczba drastycznie wzrosła. Jeszcze kilkanaście lat wcześniej przyczyn bezdzietności dopatrywano się głównie wśród kobiet.
nasz-bocian.pl
Ambasadorami kampanii są Radosław Brzózka, Przemysław Saleta i Rafał Królikowski (nasz-bocian.pl)
Ojcostwo to dla mężczyzny jedną z najważniejszych życiowych ról, dlatego – jeśli pojawią się problemy z niepłodnością – wielu potencjalnych ojców przeżywa je równie mocno, jak ich partnerki.

Szukanie tematów zastępczych, ucieczka w pracę, byleby nie przyznać się, że nie możemy mieć dziecka – mówi pan Dariusz. Jego żona, z którą wspólnie starają się o potomstwo, przyznaje: „mężczyznom jest chyba nawet trudniej”. – Godzi to w stereotyp silnego mężczyzny – tłumaczy pani Anna.

Niepłodność zawsze dotyczy pary, dlatego apeluję, by partnerzy zawsze diagnozowali się razem, bo to pozwoli im zaoszczędzić cenny czas, którego później już nie da się odzyskać – podkreśla urolog prof. Robert Jarema.

Markowi Michalskiemu przez 5 lat starań o dziecko wydawało się, że ten problem dotyczy tylko jego związku. – Kiedy byliśmy zaawansowani w tej naszej walce o potomstwo, nagle się okazało, że bardzo wielu naszych znajomych ma taką samą sytuację – mówi w rozmowie z TVP pan Marek.

Przyczyną niepłodności jest m.in. zanieczyszczone środowisko, w którym żyjemy, jednak nie bez znaczenia jest również styl życia, który prowadzimy każdego dnia.

Palenie tytoniu bardzo uszkadza płodność – wylicza dr Jan Wolski. – Picie alkoholi, mocne używki – mówi, dodając do listy nawet często stosowane „parówki” w saunie.

O niepłodności mówi się już wtedy, gdy roczne starania o poczęcie dziecka nie przyniosły rezultatów. – Niepłodność jest chorobą mającą swój numer w spisie schorzeń. Od bezpłodności odróżnia ją to, że da się ją leczyć – zaznacza urolog i konsultant ds. andrologii dr Jan Karol Wolski. Tylko 3-5 proc. par, które nie mogą począć dziecka, jest bezpłodna, reszta ma obniżony potencjał płodności.

Najważniejszym badaniem, które może potwierdzić, czy mężczyzna jest rzeczywiście niepłodny, jest badanie nasienia. Te plemniki, które mają gruszkowatą budowę, są nieprawidłowe. Zdrowe to te ze zgrabną główką, kształtną wstawką i ruchliwą witką.

Niestety, mężczyźni bardzo odwlekają badanie nasienia. Wynika to z tego, że wstydzą się problemów związanych z niepłodnością, uważają, że mogą one mieć wpływ na męskość – tłumaczy psycholog Bogdan Pawelec, która od 15 lat pomaga niepłodnym parom. Inną sprawą jest to, że sposób uzyskiwania spermy do testu jest dla mężczyzn bardzo krępujący.

Lekarze coraz częściej wykrywają tego typu nieprawidłowości. W ciągu ostatnich 15 lat Światowa Organizacja Zdrowia aż trzykrotnie obniżyła normy określające minimalną liczbę prawidłowych plemników, które powinny znaleźć się w zdrowym nasieniu.

W czwartek ruszyła ogólnopolska kampania „TATA. Najważniejsze słowo dla mężczyzny”, w ramach której już od najbliższego poniedziałku w 11 polskich miastach mężczyźni będą mieli szansę na bezpłatne badanie swojego nasienia (lista dostępna pod tym adresem).

Ambasadorami kampanii zostali: aktor Rafał Królikowski, bokser Przemysław Saleta oraz prezenter Telewizji Polskiej Radosław Brzózka.

Na forum

Czy według Was należy wznowić działania komisji badającej przyczyny katastrofy...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: