Strona główna » Informacje » Nauka
Nowy lek na WZW typu C

Cichy zabójca rozbrojony?

Autor: bwa, gsad; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
08:36
08.09.2010
Zanim trafi na apteczne półki, miną lata. Jest jednak dużą szansę na poprawę skuteczności i komfortu terapii wirusowego zapalenia wątroby typu C (WZW C). Pierwsza faza badań klinicznych nowego leku zakończyła się sukcesem.
Wirus HCV – cichy zabójca w pełnej krasie
Wirus HCV – cichy zabójca w pełnej krasie (fot. www.rum.com.au)
Preparat o tymczasowej nazwie INX-189, odkryty przez specjalistów z Cardiff University's Welsh School of Pharmacy w roku 2008 pomyślnie przeszedł pierwsza fazę badań.

W przeciwieństwie do leczenia interferonem i rybawiryną, które nie zawsze jest skuteczne, za to może powodować poważne komplikacje, INX -189 nie wykazał skutków ubocznych w dawce sięgającej 100 miligramów, czyli dawce dziennej skutecznej wobec wirusa.

Podczas wcześniejszych (2008) badań laboratoryjnych minimalne dawki preparatu (liczone w nanomolach) niszczyły 90 procent wirusów, co czyniło tę substancje najsilniejszym środkiem z opracowanych do tej pory. Niedługo powinna się rozpocząć kolejna faza badań klinicznych.

Wirusowym zapaleniem wątroby typu C zakażonych jest na całym świecie około 170 milionów ludzi. Odkryty w 1989 roku HCV to jeden z najgroźniejszych wirusów, na który jak dotąd nie została wynaleziona skuteczna szczepionka. Wirus może powodować marskość wątroby, jej raka i śmierć.

To właśnie z powodu zakażenie WZW typu C dokonuje się obecnie w krajach rozwiniętych większości przeszczepów wątroby. W Polsce nosicielami HCV jest nawet 700 tys. ludzi (około 1,5 proc. całej populacji). Niestety większość zakażonych nie zdaje sobie sprawy, że jest zarażona.

– W przypadku zakażenia wirusem żółtaczki przewlekłe zapalenie wątroby rozwija się aż u 85 proc. zakażonych. Około 20 proc. chorych na przewlekłe zapalenie wątroby typu C rozwinie marskość wątroby – po 20-30 latach trwania zakażenia. Zakażenie wirusem C zapalenia wątroby jest również czynnikiem ryzyka rozwoju raka wątroby – alarmują lekarze.

Chociaż wirusem można zakazić się jedynie poprzez krew (najbardziej narażone są osoby, które miały przetaczaną krew lub przechodziły operacje przed 1992 rokiem), zagrożenia lepiej nie bagatelizować. Latami przebiegające w ukryciu zakażenie w końcu doprowadza do bardzo groźnego stanu zapalnego wątroby.

Zażółcenie oczu, ból brzucha, osłabienie, spadek apetytu, ciemny mocz – to nie musi być koniecznie efekt kilkudniowej imprezy, przeziębienia czy zmęczenia. Dlatego tak ważna jest profilaktyka oraz poddawanie się testom - regularne badania na obecność w surowicy krwi przeciwciał skierowanych przeciwko wirusowi HCV, by szybko wykryć żółtaczkę i rozpocząć leczenie.

Na forum

Czy według Was należy wznowić działania komisji badającej przyczyny katastrofy...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: