Na czym polegało „odczarowywanie telewizora”, jak w latach 80. powstawały produkcje telewizyjne niezależne od komunistycznej propagandy. „Video niekontrolowane” niezwykły dokument Anny Ferens w TVP Info. Pierwsza część 31 stycznia w południe.
– Kłamstwa reżimowej telewizji w swojej absurdalności śmieszyły, ale i wzbudzały taki sprzeciw, że postanowiłem filmować to, co się dzieje – mówi jeden z bohaterów dokumentu, operator Jacek Petrycki.
„Video niekontrolowane” to dokument o niezależnych produkcjach telewizyjnych i filmowych, które powstawały w Polsce w latach 80.
Stan wojenny doprowadził do zaostrzenia cenzury i izolowania Polski od świata zewnętrznego. Bohaterami filmu Anny Ferens są ludzie, którzy nie chcieli się z tym pogodzić. Narażając siebie oraz swoje rodziny przekazywali prawdę o rzeczywistości w Polsce. Dokument pokazuje, w jaki sposób powstawały filmy, przy zachowaniu jakich środków ostrożności powstawały wywiady z przywódcami opozycji.
Pojawienie się wideo miało olbrzymi wpływ na rozwój niezależnych produkcji oraz ich dystrybucji. Filmy były wielokrotnie kopiowane i rozprowadzane. Zaczęły działać wypożyczalnie. Jedną z pierwszych prowadził Janusz Weiss. Wspomina, że olbrzymią popularnością ciszyły się produkcje Jacka Fedorowicza.
Do społeczeństwa, zamiast propagandowego bełkotu PZPR, zaczęły docierać informacje, które władza próbowała przed nimi ukryć. Zamieszki uliczne, msze, na które przychodziły tysiące wiernych. Materiały te trafiały także za granicę.
– To po prostu bardzo dobry film – ocenia Bronisław Wildstein, który zapoznał się już z dokumentem Anny Ferens, współautorki „Trzech kumpli” oraz autorki. m.in. „Erraty do biografii”.
TVP Info pokaże dokument w dwóch częściach – 31 stycznia i 7 lutego o godzinie 12.00 w cyklu „Reportaże z prawdziwego zdarzenia”.