Do szpitala w Moskwie trafiło dziecko, które zaatakował szczur. Do zdarzenia doszło w przedszkolu. Chociaż rana nie jest duża, to 5-latka musi być poddana serii zabiegów.
– Szczur przedostał się na teren przedszkola prawdopodobnie z okolicznych garaży – poinformował dziadek dziecka. Zwierzak ugryzł dziewczynką w rękę.
Dziecko natychmiast odwieziono do szpitala. Lekarze obejrzeli pogryziony palec i stwierdzili, że rana nie jest głęboka.
Mimo to dziewczynkę czeka szereg nieprzyjemnych zabiegów. Zostanie poddana serii zastrzyków, które mają wykluczyć ewentualne zakażenie. Ugryzienie szczura jest o tyle niebezpieczne, że grozi m.in. takimi chorobami, jak tyfus plamisty czy wścieklizna.