Strona główna » Informacje » Ludzie
Bariery są w nas

Skazana na samotność przez sąsiadów

Autor: bwl, kf; Źródło: TVP
  • A
  • A
  • A
20:58
06.11.2009
Kazimiera Czerniak jest od dwudziestu lat zamknięta w czterech ścianach własnego mieszkania na drugim piętrze jednego z bloków w Częstochowie. Dlaczego? Bo na zamontowanie na klatce schodowej specjalnego podnośnika dla wózków inwalidzkich nie zgodzili się sąsiedzi.
Bez podnośnika dla wózków inwalidzkich Kazimiera Czerniak nie może samodzielnie opuścić swojego mieszkania
Bez podnośnika dla wózków inwalidzkich Kazimiera Czerniak nie może samodzielnie opuścić swojego mieszkania
Pani Czerniak ma wózek elektryczny. Mogłaby więc samodzielnie się poruszać: robić zakupy, oglądać wystawy – po prostu żyć. Ale nie może. Od świata, od 20 lat, oddzielają ją schody... i sąsiedzi, którzy nie zgodzili się na budowę podnośnika dla niepełnosprawnych.

W całej sprawie nie chodzi o pieniądze. 80 proc. kosztów chciał pokryć Państwowy Fundusz Osób Niepełnosprawnych. Resztę sumy dołożyłby prezes spółdzielni.

– Ja nie wymagam cudów, tylko po prostu tego, żebym mogła się wydostać z bloku na powietrze. Chciałabym z ludźmi porozmawiać, bo ja po prostu już zdziczałam w mieszkaniu – skarży się pani Kazimiera.

Większość sąsiadów jednak powiedziała – nie. Ci nieliczni, którzy byli za budową podnośnika, mówią wprost – to brak współczucia i jednocześnie brak wyobraźni .

Znieczulica także we Wrocławiu

Także tam niepełnosprawni mają kłopoty. Jeden z urzędów pocztowych jest dla nich niedostępny, mimo że o wybudowanie przy nim podjazdu tamtejsi radni walczą kilka lat.

Właściciel budynku – Poczta Polska i miejski konserwator budynków od kilku lat wymieniają się pismami, ale decyzji w sprawie budowy podjazdu nie ma.

We Wrocławiu zawiedli urzędnicy, w Częstochowie sąsiedzi. Poseł Sławomir Piechota, który zajmuje się takimi sprawami, nie raz i nie dwa musiał pokonywać urzędniczy upór i ludzką ciemnotę przekonuje jednak, że walczyć warto. – Podjazd jako sposób likwidacji barier, to tylko ten najbardziej zewnętrzny przejaw. Najtrudniejsze do pokonania bariery wciąż tkwią w mentalności –podkreślił Piechota.

Na forum

Jaki jest sens robienia tych manifestów i strajków pod krzyżem??...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: