Strona główna » Informacje » Ludzie
Wspomnienie o majorze „Łupaszce"

„Jego śmierć odczytałam z alfabetu Morse’a"

Autor: ap, asl; Źródło: TVP Info
  • A
  • A
  • A
20:42
09.02.2010
– Widziałam go na miesiąc przed śmiercią, wtedy zaproponował mi małżeństwo – powiedziała w 59. rocznicę śmierci majora „Łupaszki” w programie „Minęła Dwudziesta” na antenie TVP Info księżna Lidia Lwow-Eberle ps. „Lala”. „Łupaszko” jeden z bohaterskich żołnierzy wyklętych, który do końca walczył z sowieckimi okupantami, został zabity w mokotowskim więzieniu przez władze PRL za „wywrotową” działalność w AK.
Lidia Lwow. Po latach wspólnych walk, ślub uniemożliwiło im zabójstwo „Łupaszki” (fot. TVP)
Lidia Lwow. Po latach wspólnych walk, ślub uniemożliwiło im zabójstwo „Łupaszki” (fot. TVP)
Major „Łupaszko”, a właściwie Zygmunt Szendzielorz, od początku swej działalności w 1939 r. był otoczony legendą: jako bezwzględnie walczący z okupantami.

„Łupaszko” był oficerem zawodowym, podczas przeprawy przez Wisłę w 1939 r. wyprowadził swój szwadron bez ubytku. Potem dostał się do niewoli sowieckiej, z której uciekł jesienią 1939 r. i rozpoczął walkę podziemną. W 1943 włączył się do partyzantki i został dowódcą 5. Wileńskiej Brygady AK, czyniąc z niej najliczniejszą i najsilniejszą brygadę na Wileńszczyźnie.

Od jesieni 1943 roku, byłam podwładną „Łupaszki”, był wspaniałym dowódcą, był dowcipny, ale jednocześnie potrafił wymagać, każdy chciał go naśladować – wspomina Lidia Lwow, była sanitariuszka w jego brygadzie.

Mieliśmy aż trzech wrogów – Niemców, Rosjan, Litwinów. Do 1945 roku codziennie z kimś walczyliśmy. Warunki zmieniły się w 1946, kiedy zaczęliśmy walkę na terenie Pomorza i Warmii – te tereny były nasycone wojskiem polskim i rosyjskim NKWD – unikaliśmy akcji – wspomina Lwow.

Jak podkreśliła, 1946 rok był dla partyzantów trudny, w 1947 roku Lwow i „Łupaszko” wycofali się z partyzantki i od tamtej pory ukrywali się w Zakopanem jako para turystów, co miesiąc zmieniając mieszkanie.

W 1948 zostali zatrzymani w Makowie Podhalańskim: – Poznaliśmy w górach człowieka ukrywającego się przed wojskiem, mieszkaliśmy z nim. Pewnego dnia wojsko otoczyło cały dom, milicjanci weszli na górę, sprowadzili… To był ich człowiek, ten, który udawał, że uciekał przed wojskiem. Pół godziny później zawieźli nas do Myślenic a potem do Krakowa – opowiada była sanitariuszka.

Oboje zostali umieszczeni w mokotowskim więzieniu na ul. Rakowieckiej w Warszawie. W 1950 roku rozpoczął się proces byłych członków Okręgu Wileńskiego AK, w którym oni i reszta partyzantów zostali oskarżeni. Wszyscy, oprócz kobiet, zostali skazani 2 listopada 1950 r. przez sędziego Mieczysława Widaja na wielokrotną karę śmierci. Wyrok wykonano 8 lutego 1951 r. w więzieniu na Mokotowie.

Na miesiąc przed śmiercią Lwow ostatni raz widziała „Łupaszkę”. – Wtedy zaproponował mi małżeństwo, byłam zaszokowana, nie mogłam nic powiedzieć – wspomina Lidia Lwow. Podczas tego ostatniego spotkania „Łupaszko” obiecał, że poinformuje swoją ukochaną o egzekucji. 8 lutego Lwow „odczytała” ją z odgłosów lufcika uderzającego o szybę nadanych alfabetem Morse’a.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: