Strona główna » Informacje » Ludzie
Iran między tradycją a nowoczesnością

Internet przygotuje do małżeństwa?

Autor: bwl, pszl; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
17:12
15.03.2010
Młodzi Irańczycy w wieku pozwalającym na zawarcie małżeństwa mogą skorzystać z internetowego kursu uczącego, jak stworzyć trwały związek. Kurs powstał z inicjatywy rządu, zatroskanego wzrostem liczby rozwodów w kraju.
W Iranie w 2009 roku liczba rozwodów wzrosła o 15 proc., a zawartych ślubów tylko o 2 proc. (fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH)
W Iranie w 2009 roku liczba rozwodów wzrosła o 15 proc., a zawartych ślubów tylko o 2 proc. (fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH)
Irańska organizacja młodzieżowa oficjalnie zainaugurowała interaktywny trzymiesięczny kurs, który ma pomóc uczestnikom w znalezieniu dobrego partnera do szczęśliwego i trwałego związku. Po ukończeniu kursu uczestnicy dostaną dyplomy „gotowości do małżeństwa”.

Liczba rozwodów w Iranie gwałtownie rośnie od kilku lat, zwłaszcza w dużych miastach, jak Teheran, w którym jedna czwarta małżeństw żyje w separacji – twierdzi psycholog Ahmad Bordżali.

W 2009 roku liczba rozwodów wzrosła o 15 proc., a zawartych ślubów tylko o 2 proc. – podkreślił Bordżali podczas prezentacji nowego kursu przedmałżeńskiego.

Nadal rośnie też - głównie z przyczyn ekonomicznych - wiek młodożeńców. Według oficjalnych szacunków młodzi Irańczycy wstępują w związki małżeńskie w wieku ok. 29 lat.

Religijni konserwatyści u władzy opowiadają się za zawieraniem małżeństw przez osoby około 20-letnie, zgodnie z miejscową tradycją, która podejrzliwie traktuje osoby powyżej 30. roku życia pozostające w celibacie.

Pomysł edukowania przyszłych małżonków pochwala socjolog Szahla Ezazi, ale zastanawia się, jaki typ rodziny będzie promowany.

Ezazi wyjaśnia, że irańskie społeczeństwo „waha się między tradycją a nowoczesnością i współistnieją (w nim) tradycyjne małżeństwa aranżowane i nowoczesne z miłości”. Według niej kurs internetowy koncentruje się na „wzmocnieniu modelu, w którym mężczyzna wydaje polecenia, a kobieta jest mu posłuszna”. Jej zdaniem ludzie jednak nie zmienią się na życzenie rządu.
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: