Przez dwa lata niemal 90-letni były żołnierz AK walczył o prawo do mieszkania, w którym spędził ostatnich 66 lat. Przegrał. Ale dzięki pomocy widzów „Wiadomości” zamieszka w Domu Kombatanta w Opolu.
W niepewności, strachu i upokorzeniu pan Józef Rolny żył przez 2,5 roku. Były żołnierz AK do opowiadań o walce o wolną Polskę może niestety dołączyć historię o walce o mieszkanie. Nowy właściciel kamienicy przy ulicy Waryńskiego 17 w Opolu, wyrokiem sądu, zmusił go do eksmisji. Wcześniej podniósł czynsz z 230 złotych do 1600.
Potem rozpoczęła się walka o godność. Gdy okazało się, że na mieszkanie komunalne trzeba będzie czekać, zaproponowano starszemu panu Dom Kombatanta. Ale pan Józef miałby zamieszkać w nim w dwuosobowym pokoju. Schorowany, prawie niewidomy starszy pan nie wyobrażał sobie jednak życia z kimś obcym.
Na szczęście to, co niedawno było niemożliwe, udało się. Starszy, zasłużony dla kraju człowiek wkrótce znajdzie azyl w Domu Kombatanta w Opolu. Czeka tam na niego pokój.
Były żołnierz AK dziękuje wszystkim tym, którzy po obejrzeniu jego historii w telewizji dzwonili do niego z całej Polski, nawet z Anglii. Chcieli też pomóc finansowo. Ale pan Józef twierdzi, że są w Polsce bardziej potrzebujący od niego. Dlatego rozdaje teraz wszystko, co ma – jednym książki, innym meble.
Dzielny starszy pan nie chce nikomu sprawiać kłopotu. Jednego tylko ukryć nie potrafi – żalu, że na starość musi zmienić swe miejsce na ziemi. Pan Józef do Opola trafił w 1946 roku i od tamtej pory tu mieszka.