Dotychczas, dzięki tej metodzie, niewidomi mogli uczestniczyć w seansach kinowych i spektaklach teatralnych. Teraz dzięki audiodeskrypcji oczami studentów zobaczą także w muzeach obrazy i inne dzieła sztuki. W Białymstoku kończą się właśnie studenckie warsztaty audiodeskrypcji.
Audiodeskrypcja – to opisywanie dzieł sztuki na potrzeby niewidomych. Widzący lektor opowiada to, co widzi na obrazie, w filmie lub spektaklu teatralnym, między dialogami bohaterów, ale także na opisywaniu zabytków czy dzieł sztuki. Dzięki precyzyjnemu przekazowi, dzieło mogą zobaczyć jego podopieczni.
W praktyce polega to na tym, że osoby niewidome korzystają ze specjalnych zestawów słuchawkowych i słyszą specjalnie dla nich przygotowany opis scen w filmie lub opis przedmiotów czy obrazów na wystawie w muzeum
Do projektu nauki tworzenia audiodeskrypcji dzieł sztuki zgłosiło się kilkunastu studentów białostockich uczelni m.in. kulturoznawstwa, socjologii czy aktorstwa ale także np. elektroniki.
Warsztaty prowadzą prekursorzy audiodeskrypcji w Polsce, założyciele Fundacji Audiodeskrypcja, białostoczanie: Tomasz Strzymiński i Barbara Szymańska.
Pierwsze poważne próby z audiodeskrypcją odbyły się w Białymstoku w 2006 roku, gdy z inicjatywy Tomasza Strzymińskiego miejscowe kino „Pokój” zaczęło organizować seanse filmowe z audiodeskrypcją.
Potem miała miejsce pierwsza próba ze spektaklem teatralnym w Białostockim Teatrze Lalek, a także prezentacje filmów z audiodeskrypcją w innych miastach (m.in. na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni).