Nagroda literacka Srebrny Kałamarz powędrowała w tym roku do Tomasza Lema, uhonorowanego za „Awantury na tle powszechnego ciążenia”. Wyróżnienie przyznawane przez Fundację Zielona Gęś, zostało wręczone po raz trzeci. Nagroda Zielonej Gąski za najlepszą książkę dla dzieci trafiła do autorki bajki „Zielony i nikt” – Małgorzaty Strzałkowskiej.
Srebrny Kałamarz im. Hermenegildy Kociubińskiej to nagroda, kóra została
ustanowiona w 2007 r. przez Fundację Zielona Gęś. Przewodniczącą kapituły
jest Dorota Koman. Wyróżnienie przyznawane jest zawsze 11 marca - w dniu imienin Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, patrona wyróżnienia.
Uhonorowana książka „Awantury na tle powszechnego ciążenia” to wspomnienia Tomasza Lema o ojcu, z których wyłania się nieoczekiwany obraz wybitnego pisarza i myśliciela. Pisarz jawi się w nich jako zapalony narciarz, domorosły konstruktor silników elektrycznych i amator słodyczy.
Czytelnicy ”Awantur...” mogą wyczytać m. in., w jakich sytuacjach Stanisław Lem używał słów „kapeluch” i „drumla”, która z płyt Beatlesów była mu najbliższa i jaki był jego pierwszy samochód.
W tym roku kapituła postanowiła obok nagrody głównej przyznawać
także Nagrodę Zielonej Gąski za najlepszą książkę dla dzieci. Jej laureatką
została Małgorzata Strzałkowska, autorka książki „Zielony i nikt” -
bajki z optymistycznym przesłaniem, by nigdy nie poddawać się losowi i
rutynie.
Pierwszą laureatką Srebrnego Kałamarza przyznaną w 2008 r. była Lidia Amejko, która otrzymała nagrodę za „Żywoty świętych osiedlowych”, zwycięzcą drugiej edycji w roku 2009 został Wojciech Widłak za „Sekretne życie Krasnali w Wielkich Kapeluszach”.