Festiwal potrwa do 11 września.
Film Skolimowskiego, koprodukcja polsko-norwesko-węgiersko-irlandzka, trafił do konkursu o nagrodę Złotego Lwa dosłownie prosto ze stołu montażowego. Członkowie komisji selekcyjnej czekali na dzieło Skolimowskiego do ostatniej chwili, a kiedy minął termin zgłoszenia kandydatur, reżyser jeszcze nad nim pracował. Dlatego, co w historii weneckiego festiwalu jest wydarzeniem niezwykłym, obejrzano go z opóźnieniem i dopisano do już ogłoszonej listy wybranych do konkursu filmów.
Projekcja „Essential Killing” z Emmanuelle Seigner i Vincentem Gallo odbędzie się na festiwalu 6 września.
Media zapowiadają film jako poruszający, bardzo mocny i aktualny thriller, rozgrywający się między innymi na froncie w Afganistanie.
O nagrodę Złotego Lwa ubiegać się będą jeszcze 23 filmy. Zgodnie z tradycją tytuł ostatniego ma zostać ujawniony tuż przed inauguracją.
Wśród konkursowych produkcji jest pięć z USA: thriller ze świata nowojorskiego baletu „Black Swan” Darrena Aronofsky'ego, którego pokaz otworzy festiwal, a także: „Somewhere” Sofii Coppoli, „Promises written in water” Vincenta Gallo, „Road to Nowhere” Monte Hellmana i „Meek's Cutoff” Kelly Reichardt.
Do konkursu dopuszczono też koprodukcje: „Miral” Juliana Schnabla (USA, Francja, Włochy, Izrael) i „Barney's Version” Richarda J. Lewisa (USA, Kanada, Włochy).
Są również cztery włoskie filmy: „La Passione” w reżyserii Carlo Mazzacuratiego (w obsadzie polska aktorka i modelka Kasia Smutniak), „Noi credevamo” Mario Martone, „La solitudine dei numeri primi” Saverio Costanzo i „La Pecora nera esordio” Ascanio Celestiniego.
Jest również najnowszy film Francois Ozona „Potiche” z Catherine Deneuve i Gerardem Depardieu oraz rosyjski „Owsianki” Aleksieja Fedorczenki.
Nagrody przyzna jury, którego przewodniczącym będzie Quentin Tarantino. Zasiądą w nim także: meksykański pisarz i scenarzysta Guillermo Arriaga, litewska aktorka Ingeborga Dapkunaite, francuski reżyser Arnaud Desplechin, amerykański kompozytor Danny Elfman, a z Włoch reżyserzy: Luca Guadagnino i Gabriele Salvatores.
Złotego Lwa za całokształt twórczości otrzyma w Wenecji John Woo, jeden z najbardziej cenionych twórców kina akcji.
Poza głównym konkursem wyświetlonych zostanie kilkadziesiąt filmów. Będzie wśród nich „Gorbaczow” w reżyserii Włocha Stefano Incertiego. To historia ogarniętego pasją hazardu księgowego z więzienia w Neapolu, który nazywany jest tak, jak przywódca ZSRR, z powodu wielkiego znamiona na czole.