Teatr Ósmego Dnia – najsłynniejsza polska grupa teatralna wywodząca się ze studenckiego teatru kontrkulturowego lat 60. obchodzi dostojny jubileusz. W trakcie trzydniowego festiwalu rozpoczynającego się 14 marca w Warszawie zaplanowano m.in. pokaz archiwalnych nagrań spektakli „Ósemek”, prezentacje najnowszego przedsięwzięcia „Paranoicy i Pszczelarze” oraz spotkania z widzami, podczas których aktorzy opowiedzą o codzienności
artysty w PRL i jej absurdach.
– Najbardziej cieszy nas fakt, że mogliśmy pozostać w
zgodzie ze swoją wizją teatru i świata, a to wielki
przywilej – mówi Ewa Wójciak, aktorka i szefowa Teatru – za największe osiągnięcie grupy uznająca stworzenie teatru, który w oparciu o własne kompromisy i trudy nie tylko przeżył, ale też potrafił przetrwać. Zwieńczeniem tej postawy i jej konsekwencją jest
ostatni spektakl teatru, który zostanie zaprezentowany podczas Festiwalu.
W programie znajdzie się także m.in. pokaz archiwalnych nagrań spektakli
„Ósemek”, filmów dokumentalnych oraz spotkania z widzami, podczas których aktorzy opowiedzą o codzienności artysty w PRL i jej absurdach. Trzydniowy festiwal zakończy dyskusja na temat dzisiejszej kondycji teatru alternatywnego, której uczestnicy będą zastanawiali się, czy alternatywa jest strategią ponadczasową i czy jest dziś potrzebna.
Krzykliwy i niepokorny
Dziś „Ósemki" to zespół-legenda, symbol teatru zaangażowanego pulsującego rytmem najważniejszych wydarzeń politycznych i społecznych. Ale w latach 60. gdy grupa sformułowała swój program polegający „
na budzeniu nieufności, kwestionowaniu schematów myślowych, stereotypów kulturowych nie w toku detektywistycznego dociekania, kto jest odpowiedzialny za ich kultywowanie, ale przez zadawanie pytania sobie i widzom: co zrobimy dla ich unicestwienia " – budziła spore kontrowersje. Krzykliwa, pełna ruchu i symbolicznego gestu, stająca twarzą w twarz ze swoją publicznością, stała się jedną z głównych grup swojego nurtu w Europie.
Pierwszym przedstawieniem teatru było „Wprowadzenie do ..." z 1970 roku wyśmiewające kult Lenina, demaskujące fałsz i schematy ludzkich postaw. Kolejna premiera – spektakl „Jednym tchem", którego punktem wyjścia stały się wydarzenia marcowe oraz grudzień'70 i poezja Stanisława Barańczaka, była już namiastką wieloletniej działalności.
W początkach lat 70. grupa poszerzała środki wyrazu i poszukiwała nowej publiczności. Efektem tych starań były wielkie plenerowe widowiska: „ Sztafeta ” (1971) oraz „Integracja” (1972).
Zmienił się też zespół aktorski – przez wszystkie lata działalności z zespołem współpracowało ponad 100 osób, w tym Orkiestra Ósmego Dnia kierowana przez kompozytora Jana Kaczmarka. Pierwszym przedstawieniem nowego składu była „Wizja lokalna" (1973).
Wielkie prezentacje W 1979 Teatr Ósmego Dnia zyskał status teatru zawodowego. Po wprowadzeniu stanu wojennego grupa poddana została szykanom, aktorów nie wypuszczano z kraju na festiwale teatralne, cofnięto dotacje, zabrano teatrowi salę, obłożono zakazem występów. W tym czasie teatr grał przede wszystkim w kościołach takie spektakle jak m.in. „Przypowieść" (1982), „Raport z oblężonego miasta" (1983) czy „Cuda i mięso" (1984).
W następnych latach wszyscy twórcy teatru znaleźli się poza Polską. Osiedlili się w Ferrarze, grali w Europie Zachodniej. Po politycznym przełomie w 1989 roku „Ósemki" powróciły na stałe do Poznania. W 1991 powstał pierwszy spektakl po powrocie z emigracji – „Ziemia niczyja", a w 1994 roku jedno z najciekawszych osiągnięć lat 90., spektakl o gorzkiej wędrówce przez życie, równocześnie jednak niosący przesłanie nadziei, jasno sprecyzowane już w samym tytule widowisko „Tańcz póki możesz".
W tym samym roku z „Ósemkami" pożegnał się ich wieloletni szef – Lech Raczak. Jego miejsce zajęła Ewa Wójciak, długoletnia aktorka zespołu. Pod jej kierownictwem teatr stał się jednym z kilku zaledwie zespołów na świecie, które wykorzystują zbiorowe improwizacje jako podstawę dla etiud, z których komponują później spektakl. Improwizacja zbiorowa wymaga specyficznego rodzaju koncentracji, a przede wszystkim niezwykłego, nadludzkiego wręcz rodzaju porozumienia pozasłownego, które muszą osiągnąć bez wyjątku wszyscy aktorzy biorący w niej udział.