ZAIKS zamarzył o walutowych zyskach. Spekulacja
60 mln dolarów nie wyszła stowarzyszeniu na dobre. W efekcie strata sięga 16 mln złotych.
Stowarzyszenie Autorów ZAIKS, które zbiorowo zarządza prawami autorskimi
polskich twórców, odnotowuje 1,7 mln zł mniej odsetek na kwartał. Ale to
nie jest jedyny duży problem artystów – zaznacza gazeta.
Chodzi także o lokatę dolarową, jaką ZAIKS założył w wakacje 2006 roku, aby
maksymalizować dochody z rezerw finansowych. Stowarzyszenie artystów miało
zarobić miliony na osłabieniu złotego oraz na wyższym oprocentowaniu dolara.
Teraz liczy straty.
Z informacji „Pulsu Biznesu” wynika, że w lipcu 2006 r. ZAiKS kupił w banku 60 mln dolarów za 195,6 milionów zł (płacił po 3,26 zł za dolara) i wpłacił je na lokatę. Jednocześnie poprzez ten bank miał wystawić stosownie dużą opcję call na USD/PLN.
ZAiKS miał zyskać wyższe oprocentowanie depozytu (przy ówczesnych różnicach stóp procentowych różnica to ponad 2 mln zł rocznie), zabezpieczenie przed spadkiem wartości złotego i ponad pół miliona dolarów premii opcyjnej. Skok kursu USD do np. 4 zł oznaczałby wprawdzie pokaźną stratę na opcji, ale również zbliżony co do wartości zysk na posiadanych dolarach. Tu ryzyka dla ZAiKS i banku nie było (opcja byłaby pokryta realnymi dolarami z depozytu), a wypłata za wystawienie opcji trafiła od razu do kasy. Tymczasem złotówka się umocniła i zamiast zysku są straty.