Producent podróbki mozzarelli z Australii otrzyma
przyznawany przez prezydenta Włoch tytuł Kawalera Pracy – odnotowały ze
zdumieniem media. Podkreśla się, że to „samobójczy gol”, gdy prowadzona jest
kampania na rzecz obrony autentycznej włoskiej żywności.
Bohaterem zamieszania jest mieszkający na Antypodach Sebastiano Pitruzzello, właściciel firmy, produkującej tam żywność, określanej na etykietkach jako „Italian style”.
Br>
Właśnie takie artykuły, określane jako nic nie warte podróbki rodzimej
włoskiej żywności, są celem ataków jej obrońców, przede wszystkim włoskich
rolników. Na miliardy dolarów szacuje się zyski z produkcji rzekomej szynki
parmeńskiej, mozzarelli czy parmezanu w różnych zakątkach świata.
Br>
Podczas gdy rząd oraz związek rolników Coldiretti piętnują tę praktykę
wskazując, jak olbrzymie straty ponosi w jej rezultacie rolnictwo i przemysł
spożywczy we Włoszech, na liście kandydatów do prestiżowego odznaczenia
znalazł się producent podróbki o nazwie „mozzabella”.
Br>
Wyjaśnienia skandalu zażądał deputowany koalicji Tomaso Zanoletti.