Strona główna » Informacje » Biznes
Jesteśmy pionierem w produkcji elektrycznych aut

Polski Revolt wkrótce w sprzedaży

Autor: Jacek Krzemiński
  • A
  • A
  • A
13:02
15.09.2009
Revolt, pod taką marką pojawi się na rynku pierwszy na świecie seryjny samochód elektryczny, produkowany przez pruszkowską firmę Impact Automotive Technologies. Sprzedaż aut ruszy jeszcze w tym miesiącu.
PAP/tomasz Gzell
(fot.arch PAP/tomasz Gzell)
Produkcja Revolta już ruszyła, ale na razie elektryczne auta z Pruszkowa są wysyłane na eksport, do szwajcarskiej firmy SAM Cree, która chce je sprzedawać na rynkach zachodnich. Jednak jeszcze w tym miesiącu pruszkowska wytwórnia, założona przez 60-letniego inżyniera, Stanisława Szadkowskiego, zacznie sprzedaż aut w kraju.

Revolta (wcześniej nazywanego SAM) będzie można kupić w Pruszkowie albo przez stronę internetową firmy. Przedstawiciele IAT spodziewają się rynkowego sukcesu. Revolt jest bowiem łatwiejszy w prowadzeniu (nie ma np. skrzyni biegów), bez porównania cichszy i kilkakrotnie tańszy w eksploatacji niż auta spalinowe. By przejechać 100 km potrzebuje prądu za 3 zł (najbardziej ekonomiczne auta spalinowe zużywają na 100 km 4 litry paliwa, za które trzeba zapłacić ponad 14 zł).

Ale ma też sporo wad. Komiczny wygląd, niewielką szybkość maksymalną (90 km/h), a do tego mały zasięg – 100 kilometrów (to oznacza, że po przejechaniu 100 km trzeba ponownie naładować akumulatory, co zajmuje aż 4 godziny).

Odstraszać może też cena. Producent wprawdzie nie zdradza jeszcze, ile auto będzie dokładnie kosztować, ale podaje już przybliżoną cenę – ok. 60 tys. zł. Jak na dwuosobowy pojazd, wyglądający niczym połączenie skutera z volkswagenem garbusem, to naprawdę sporo. Ale za to jest pierwszym na świecie tego typu seryjnie produkowanym autem (dotąd można było kupić np. elektrycznego peugeota, ale była to przeróbka auta spalinowego). Niemal wszystkie światowe koncerny motoryzacyjne chcą wytwarzać samochody elektryczne, ale są one jeszcze w fazie projektowania i przygotowań do produkcji.

Kupnem większych partii Revolta są ponoć zainteresowane polskie koncerny elektroenergetyczne (np. Enea), dla których promocja aut elektrycznych to szansa na zwiększenie sprzedaży prądu. – Na razie nie mogę tej informacji ani potwierdzić ani jej dementować – mówi Mariusz Wnukiewicz, rzecznik pruszkowskiej firmy. – Powiem tylko, że rozmawiamy z różnymi firmami, które mogłyby kupować nasze auta.

Na forum

Jaki jest sens robienia tych manifestów i strajków pod krzyżem??...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: