Strona główna » Informacje » Biznes
Wielomilionowa kara za reklamę

PKO BP wprowadzało w błąd – musi zapłacić

Autor: em|en, pszl; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
15:43
10.03.2010
5,7 mln zł kary – tyle ma zapłacić bank PKO BP za wprowadzenie konsumentów w błąd podczas kampanii reklamowej lokaty terminowej „Max Lokata” – tak brzmi wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Podtrzymał on tym samym decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który nałożył na bank karę w grudniu ubiegłego roku.
fot. arch. PAP/P. Supernak
fot. arch. PAP/P. Supernak
Urząd przypomniał, że w trakcie kampanii reklamującej lokatę terminową bank informował, że oprocentowanie „Max Lokaty” wynosi 6 proc. w skali 12 miesięcy. Jednak o tym, że okres ten liczony był nie od momentu podpisania umowy, ale od wyznaczonego przez bank terminu, konsument mógł dowiedzieć się dopiero w placówce banku.

Rzecznik prasowy PKO BP Marek Kłuciński powiedział że bank wystąpi z prośbą o pisemne uzasadnienie wyroku. – Po jego otrzymaniu rozważymy celowość dalszych apelacji – powiedział.

Zdaniem UOKiK, pominięcie tak istotnej informacji w przeważającej części materiałów reklamowych mogło wprowadzać konsumentów w błąd i powodować podjęcie przez nich decyzji, której inaczej by nie podjęli.

„Ponadto w treści materiałów reklamowych bank zastosował sformułowania, które wskazywały na ich kompletność. Nie zamieszczono w nich żadnych oznaczeń ani odesłań wskazujących na konieczność zapoznania się z dodatkowymi materiałami. Poza tym użycie sformułowania ‘bez gwiazdek’ sugerowało potencjalnemu odbiorcy, że reklama zawierała wszystkie istotne informacje” – czytamy w komunikacie.

Sąd podzielił argumenty prezesa Urzędu i podtrzymał decyzję o nałożeniu kary w wysokości ponad 5,7 mln zł. Urząd przypomina, że od każdej decyzji organu antymonopolowego można się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Przedsiębiorcy, który nie zastosuje się do nałożonego obowiązku, grozi kara finansowa do 10 tys. euro za każdy dzień zwłoki.
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: