Polskie elektrociepłownie mogą już legalnie palić zbożem – zamiast węglem lub gazem – by produkować prąd czy ciepło. Zgodę na to dało ministerstwo gospodarki, zaliczając ziarna do kategorii odnawialnych źródeł energii. Niektóre firmy energetyczne zapowiedziały jednak, że spalać zboża nie będą, bo to nieetyczne.
Zboże tak jak węgiel, może być już wykorzystywane do spalania w piecach elektrociepłowni. Po wielu miesiącach sporów, czy to właściwy sposób wykorzystania ziarna, wicepremier Waldemar Pawlak, dał zgodę, by produkować z niego energię. Zabiegali o to producenci zbóż.
– Jest to alternatywny sposób wykorzystania ziarna zbóż, nie tylko w celach konsumpcyjnych i paszowych, ale także w celach energetycznych – podkreśliła Joanna Leśniewska z Krajowej Federacji Producentów Zbóż
Do pieców w elektrociepłowniach ma trafiać tylko i wyłącznie zboże złej jakości, które nie nadaje się np. na mąkę czy paszę. Ale i tak niektórzy producenci energii w Polsce uważają, że spalanie ziarna jest nieetyczne, i dlatego nie będą go u siebie wykorzystywać tego paliwa.
Nie ma też na razie gwarancji, że rolnicy nie będą sprzedawać na spalenie ziarna dobrej jakości. Nie wiadomo bowiem kto miałby to kontrolować.