Komisja Europejska uspokaja - nie będziemy drożej płacić
za części do samochodów, czy usługi u mechaników.
Jak podawał wcześniej „Dziennik - Gazeta prawna” - Komisja miała zmusić kierowców do korzystania z oryginalnych części i z autoryzowanych stacji obsługi.
W czerwcu wygasa wprawdzie rozporządzenie, które zezwala
na instalowanie w autach części nieoryginalnych, bez
utraty gwarancji i omijanie w ten sposób drogich,
autoryzowanych punktów dilerskich, ale Bruksela już
wkrótce przedstawi nowe przepisy.
Zgodnie z nimi nie stracimy gwarancji na auto,
jeśli będziemy je serwisować, bądź naprawiać w
nieautoryzowanych warsztatach.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Amelia Torres
podkreśla, że podczas prac nad nowymi przepisami, zostały wzięte pod uwagę obawy klientów i będą one dla nich korzystne.
– Chcemy, by konsumenci mogli naprawiać
samochody i kupować części zamienne po jak najlepszej
cenie. Nie ma żadnych wątpliwości, chcemy jeszcze lepszych rozwiązań dla konsumentów niż dotychczas. Tak, by mogli kupować części zamienne taniej, a nie drożej- tłumaczyła
rzeczniczka Komisji.
Bruksela na razie nie ujawnia wszystkich
szczegółów dotyczących nowych przepisów, zapowiada, że
przedstawi je w ciągu kilku tygodni. Wojnę o nowe
rozporządzenie toczyli od kilku lat właściciele
niezależnych warsztatów z przedstawicielami wielkich
koncernów samochodowych i producentów części.
Tym ostatnim
zależało na wygaśnięciu obecnych przepisów, nie chcieli
też żadnych nowych regulacji, a ich stronę wziął polski
rząd, co wynika z wypowiedzi z wiceministra gospodarki
Marcina Korolca.
– Sytuacja producentów części oryginalnych
powinna być brana pod uwagę w sposób szczególny, bo ta
produkcja w Polsce się rozwija i jest dobrze oceniana-
podkreślał wiceminister.