Co drugi polski menedżer boi się utraty pracy lub obniżenia zarobków wskutek kryzysu - wynika z badań kadry menedżerskiej przeprowadzonych w ramach programu "Talent Club". Nasza kadra zarządzająca nie boi się ciężkiej pracy, ale przyznaje, że pracuje tylko na pół gwizdka.
Prawie co drugi polski menedżer obawia się utraty pracy. a 49 proc. twierdzi, że spowolnienie nie zagrozi ich pozycji w firmie. Aż 13 proc. z nich w kryzysie upatruje nawet możliwość podwyżki. Badanie Talent Club wykazało także, że ankietowani, mimo kryzysu, przyznają się do bardzo niskiej efektywności pracy. Jedynie co czwarty z nich twierdzi, że wywiązuje się ze swoich zobowiązań w pełni. Połowa respondentów określa swoje zaangażowanie na poziomie 60-70 proc. Znakomita większość menedżerów dodaje, że „są skłonni do bardziej wytężonej pracy, gdyby ich działania miały przysłużyć się niwelowaniu zagrożeń ograniczających działalność firmy”.
–
Niska efektywność w pracy oraz deklaracje o chęci jej zwiększenia, jeśli miałoby to poprawić kondycję w firmie w czasie dekoniunktury gospodarczej, tylko pozornie stoją w sprzeczności. Efektem tych rozbieżności może być niedoinformowanie badanych co do wpływu ich pracy na działalność całego przedsiębiorstwa oraz szans na przezwyciężenie kryzysu – mówi Marek Smolarz, Dyrektor Generalny firmy Diners Club Polska, która udostępniła wyniki badania Talent Club.
Jedynie 17 proc. badanych twierdzi, że ich firma znajduje się w złej kondycji w dobie ogólnoświatowego kryzysu. Talent Club zapytał wobec tego, co wpływa na przygotowanie kadry do wypełniania obowiązków. Co trzeci ankietowany odpowiedział, że najważniejsze jest doświadczenie. Intuicja i zaradność to cechy wybierane w drugiej kolejności, formalne wykształcenie nie było specjalnie premiowane – tylko pięciu na stu twierdzi, że jest pomocne.
Ponad połowa ankietowanych twierdzi, że jest dobrze przygotowana do prowadzenia firmy podczas kryzysu, 16 proc. narzeka, że niezbyt dobrze radzi sobie ze spowolnieniem gospodarczym.
Elastyczność w podejściu do problemu oraz umiejętność zarządzania ludźmi to dwie najważniejsze cechy menedżera czasów kryzysu. Kreatywność oraz doświadczenie wybrał co drugi ankietowany. Nieco gorzej wypada umiejętność podejmowania ryzyka, którą wskazało 45 proc. badanych. „Mimo funkcjonowania w trudnej sytuacji, menedżer nie powinien działać bezpardonowo, manipulować, autorytarnie rozwiązywać problemów, ani bezwzględnie dążyć do celu” – można przeczytać w raporcie.
Raport „Polski menedżer w czasach kryzysu” jest uzupełnieniem programu Talent Club – Polski Menedżer 2009, na potrzeby którego przebadano łącznie 1 461 respondentów. Talent Club to ogólnopolski program edukacyjny dla polskiej kadry menedżerskiej. Jego celem jest zachęcanie kadry do rozwijania swoich talentów, umiejętności i pogłębiania wiedzy.