Poszło o Mazzolę. Juventus Turyn został ukarany grzywną w wysokości 10 tysięcy euro za zachowanie części swoich kibiców podczas minuty ciszy przed niedzielnym meczem z Atalantą Bergamo. Hołd oddawano zmarłemu 19 września Sandro Mazzoli – legendarnemu piłkarzowi Interu Mediolan i reprezentacji Włoch. Przed wszystkimi meczami Serie A rozgrywanymi w miniony weekend uczczono pamięć Mazzoli, uznawanego za jednego z najwybitniejszych włoskich zawodników w historii. W Turynie część kibiców Juventusu zakłóciła jednak minutę ciszy. Fani odwrócili się plecami do boiska i zaczęli skandować hasła wychwalające legendy własnego klubu. Zachowanie grupy było szczególnie wymowne ze względu na wieloletnią rywalizację „Starej Damy” z Interem, którego barwy Mazzola reprezentował przez całą swoją karierę. Skandowanie zostało jednak szybko zagłuszone przez oklaski pozostałych kibiców obecnych na stadionie – zarówno gospodarzy, jak i gości. „Stara Dama” wydała oświadczenie Już krótko po zakończeniu spotkania Juventus wydał oficjalne oświadczenie, w którym potępił zachowanie swoich fanów. Klubowi groziły surowsze sankcje, włącznie z zamknięciem części trybun na kolejny mecz. Sędzia dyscyplinarny Serie A zdecydował o nałożeniu kary finansowej. W uzasadnieniu podkreślono „szybką i oficjalną reakcję klubu na to naganne zachowanie”, a także fakt, że pozostali widzowie obecni na stadionie wyraźnie odcięli się od incydentu. Sandro Mazzola przez całą karierę klubową występował w Interze Mediolan, stając się jedną z największych ikon tego zespołu. W reprezentacji Włoch grał w latach 1963-1974.Czytaj także: Kapitan reprezentacji mówi „pas” po kilku latach. „Duma i wdzięczność”