Stawką ponad 5 miliardów. Resort zdrowia złożył apelację od wyroku sądu w Brukseli w sprawie powództwa koncernu Pfizer. Chodzi o szczepionki przeciwko COVID-19, których nasz kraj nie odebrał. „Rzeczpospolita Polska korzysta i będzie korzystać ze wszystkich przysługujących jej środków obrony prawnej” – zapowiedziało ministerstwo. Sprawa dotyczy 2022 roku. Koncern pozwał nasz kraj w sprawie nieodebranych szczepionek i wygrał w belgijskim sądzie pierwszej instancji. Zgodnie z wyrokiem Polska ma nie tylko odebrać 64 mln dawek szczepionki, ale także zapłacić koncernowi ponad 5,5 mld zł. Do kwoty tej należy dodać również ok. 170 mln zł kosztów procesowych.Według Ministerstwa Zdrowia rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie uwzględnia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, co stało się podstawą do jego zaskarżenia. W apelacji znalazł się również wniosek o wstrzymanie wykonalności wyroku do czasu rozpoznania sprawy przez sąd odwoławczy.Dziesiątki milionów nieodebranych szczepionek. Resort zdrowia odwołuje się od wyrokuResort podkreślił jednak, że ze względu na ochronę interesów procesowych Rzeczypospolitej Polskiej oraz dobro postępowania nie będzie ujawniać szczegółowych zarzutów apelacyjnych, przyjętej strategii ani przedstawianych dowodów. „Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że Rzeczpospolita Polska korzysta i będzie korzystać ze wszystkich przysługujących jej środków obrony prawnej. Działania procesowe prowadzone są przy wsparciu Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej i wyspecjalizowanych kancelarii prawnych” – wskazano w komunikacie. Resort dodał, że są one ukierunkowane na ochronę interesów Skarbu Państwa, interesu publicznego oraz bezpieczeństwa systemu ochrony zdrowia.Wyrok przed sądem pierwszej instancji w Brukseli zapadł 1 kwietnia 2026 roku.Czytaj także: Rzadki szczep eboli zbiera krwawe żniwo, ale jest już szczepionka