Plac budowy widać na zdjeciach satelitarnych. Białoruś kończy formowanie czwartej brygady specnazu. Nowa jednostka ma już przydzielonych żołnierzy i oficerów. W 2027 r. zostanie rozlokowana w graniczącym z Ukrainą obwodzie homelskim. To realizacja zapowiedzianego przez Alaksandra Łukaszenkę wzmocnienia granicy z Ukrainą. Z okazji obchodzonego 2 sierpnia Dnia Desantowca gościem państwowej telewizji był dowódca Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Białorusi pułkownik Alaksandr Iljukiewicz, który mówił o procesie formowania nowej, 37. Brygady Desantowo-Szturmowej.– Już dziś sformowany jest szereg jednostek wojskowych i pododdziałów, powołani zostali żołnierze (służby zasadniczej – przyp. red.), wybrani oficerowie. Trwa już ich planowe przygotowanie do wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem. W następnym roku planujemy przeprowadzić pododdziały i jednostki wojskowe do miejsc ich stałej dyslokacji – wskazał. Miejsce siedziby nie jest oficjalnie potwierdzoneNowa brygada ma stacjonować w graniczącym z Ukrainą obwodzie homelskim. Dokładne miejsce nie jest podawane – oficjalnie Siły Zbrojne Białorusi informują jedynie, że będzie to „pod Homlem”.Od początku 2023 roku wiadomo jednak, że Białoruś buduje nowe miasteczko garnizonowe i poligon na styku rejonów (powiatów) rzeczyckiego i homelskiego, ok. 40 kilometrów od granicy z Ukrainą. Inwestycja ta powinna zostać planowo ukończona w 2027 r., co zbiega się z planami dyslokacji 37. Brygady Desantowo-Szturmowej w tym regionie. Na budowę nowego obiektu w ciągu trzech lat budżetowych wyasygnowanych zostało 410 milionów białoruskich rubli – równowartość 528 milionów złotych.Czytaj też: „Nie chcę straszyć”. Łukaszenka weźmie rolników w kamaszePrzygotowania trwały już wcześniej 37. Brygada Desantowo-Szturmowa jest formowana stopniowo. W 2025 r. ówczesny dowódca Sił Operacji Specjalnych generał-major Wadzim Dzienisienka poinformował, że dwa lata wcześniej zwiększono nabór do białoruskiej Akademii Wojskowej. Więcej kandydatów na białoruskich oficerów było też kierowanych do rosyjskiej szkoły dowódców wojsk powietrznodesantowych w Riazaniu. W skład brygady mają wejść pododdziały zaopatrzenia bojowego, artylerii, przeciwlotnicze i rozpoznawcze.Siły Operacji Specjalnych mają też zostać powiększone o pułk rakiet przeciwlotniczych i pułk artylerii rakietowej. Wchodząca w ich skład brygada dowodzenia rozrośnie się o jednostki zaopatrzenia, walki radioelektronicznej i rozpoznania radioelektronicznego.Plac budowy na zdjęciach satelitarnychW połowie lipca homelski niezależny portal Flagsztok zwrócił uwagę na nowe zdjęcia satelitarne opublikowane w serwisie Google Maps. Przedstawiają one plac budowy obiektu wojskowego w rejonie wsi Nowaja Buda, przy trasie M-10 z Homla do Brześcia.Widać na nich budynki mieszkalne, hale magazynowe, drogi wewnętrzne i bocznice, place manewrowe i ćwiczeń oraz inną infrastrukturę charakterystyczną dla jednostek wojskowych.Trzy brygady specnazu na Białorusi Obecnie Białoruś dysponuje trzema brygadami specnazu: 5. Samodzielną Brygadą Specjalnego Przeznaczenia w Marinej Horce pod Mińskiem, 38. Gwardyjską Samodzielną Brygadą Desantowo-Szturmową w Brześciu i 103. Gwardyjską Samodzielną Brygadą Powietrznodesantową w Witebsku. Z kolei dowództwo, węzeł łączności oraz batalion ochrony i zaopatrzenia mieszczą się w Mińsku.Podczas protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów przez reżim Alaksandra Łukaszenki w 2020 roku żołnierze 38. Brygady zostali wysłani do pacyfikacji manifestacji w Brześciu. To oni mają stać za zastrzeleniem Hienadzia Szutawa.Rozlokowanie brygady specnazu przy granicy z Ukrainą jest realizacją zapowiedzianego przez Łukaszenkę wzmocnienia granicy z Ukrainą.Czytaj też: Ostrzeżenie dla Polski z Mińska. Chodzi o dzieci białoruskiego dysydenta