Wniosek o prewencyjny odstrzał. 53-letnia mieszkanka wsi Bichigiu w północnej Rumunii zginęła w ataku niedźwiedzia – przekazały w poniedziałek władze gminy Telciu. Sprecyzowały, że zgon na skutek agresji zwierzęcia potwierdziła sekcja zwłok. W toku śledztwa ustalono, że niedźwiedź zaatakował kobietę w pobliżu pastwiska, na którym zabił również wypasającą się krowę. Według bukareszteńskiej stacji Pro TV ostatni śmiertelny atak niedźwiedzia na człowieka w Rumunii miał miejsce 27 kwietnia w okręgu Harghita, w środkowej części kraju. Ofiarą padł 65-letni mężczyzna.W poniedziałkowym oświadczeniu władze gminy Telciu poinformowały, że skierowały już do rumuńskiego ministerstwa środowiska wniosek o pozwolenie na odstrzał lokalnych niedźwiedzi z powodu ich rosnącej populacji. Sprecyzowały, że szacują ją na 30 osobników, czyli o pięć więcej wobec 2025 roku.Prewencyjny odstrzał niedźwiedziW związku z coraz częstszymi przypadkami pojawiania się niedźwiedzi w pobliżu ludzkich zabudowań i dróg w kwietniu bieżącego roku parlament Rumunii zgodził się na zwiększenie prewencyjnego odstrzału tych zwierząt do 849 sztuk. Pro TV odnotowała, że jeszcze trzy lata temu roczny limit odstrzału prewencyjnego wynosił 220 sztuk i był sukcesywnie podnoszony w związku z nasilającą się obecnością drapieżników w pobliżu skupisk ludzkich.Rumunia jest krajem o największej w Unii Europejskiej populacji niedźwiedzi, liczącej ponad 13 tys. sztuk. Większość z nich zamieszkuje lasy na terenie Karpat. Zobacz także: Niedźwiedź w garażu na Podkarpaciu. „Ruszył prosto w moim kierunku”