Narges Mohammadi nie daje się złamać. Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Narges Mohammadi doznała zawału serca w więzieniu – przekazały źródła bliskie aktywistce prześladowanej od lat przez irański reżim. Kobieta trafiła do szpitala, ale istnieją obawy, że mogło się to odbyć zbyt późno. Fundacja Narges Mohammadi oświadczyła, że uwięziona działaczka została przeniesiona z więzienia do szpitala z powodu „katastrofalnego pogorszenia jej stanu fizycznego”.53-letnia działaczka na rzecz praw człowieka została aresztowana 12 grudnia zeszłego roku w Meszhedzie na północnym wschodzie kraju wraz z innymi aktywistami, kilka tygodni przed rozpoczęciem ogólnokrajowych demonstracji antyrządowych w styczniu.Zatrzymanie nastąpiło podczas uroczystości upamiętniającej zmarłego w niewyjaśnionych okolicznościach Khosrowa Alikordiego, byłego więźnia politycznego i prawnika walczącego o prawa człowieka. Oficjalnie u Alikordiego stwierdzono zawał, nieoficjalnie wiadomo, że miał pękniętą czaszkę. Wcześniej alarmował, że jego życie jest zagrożone.Kolejne wyroki dla Narges MohammadiJak wyjaśnił prawnik noblistki Mostafa Nili, Mohammadi została skazana na 6 lat więzienia za udział w zgromadzeniu i rzekomą zmowę w celu popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu państwowemu, a także na półtora roku więzienia za „działalność propagandową” wymierzoną we władze. Zgodnie z irańskim prawem kary pozbawienia wolności się nie sumują.Noblistka trafiła do więzienia w Zandżanie. Jej zwolennicy od miesięcy ostrzegali o stanie jej zdrowia. Pod koniec marca oświadczyli, że podejrzewa u niej zawał serca, ale nie otrzymała odpowiedniego leczenia. Dwukrotnie miała tracić przytomność.Rodzina aktywistki określiła przewiezienie jej do szpitala jako „decyzję podjętą w ostatniej chwili” i wyraziła obawy, że mogło to nastąpić „za późno”. – Według neurologa, pomimo poważnych problemów z sercem, zajęcie się schorzeniem neurologicznym jest teraz priorytetem klinicznym – powiedział Mustafa Nili, prawnik Mohammadiego.53-letnia Narges Mohammadi była wielokrotnie zatrzymywana w Iranie w ciągu ostatnich dekad za swoją działalność. Zasłynęła z walki o prawa człowieka w Iranie i jest często określana przez młodzież uczestniczącą w antyrządowych demonstracjach jako symbol oporu.Narges Mohammadi symbolem niezłomności w IranieWiększość ostatniej dekady kobieta spędziła w więzieniu. Była skazywana między innymi za „propagandę antypaństwową” czy walkę wymierzoną w obowiązek noszenia hidżabu przez kobiety oraz karę śmierci w Iranie. Jej dzieci mieszkają z mężem w Paryżu, ostatni raz widziała bliskich w 2015 roku.W 2023 roku Mohammadi została nagrodzona Pokojową Nagrodą Nobla za „walkę przeciw opresji kobiet w Iranie oraz popularyzację praw człowieka i wolności jednostki”. Uhonorowaną ją za trwającą dziesiątki lat aktywność, która skutkowała licznymi aresztowaniami i latami spędzonymi za kratami.– Władze Iranu muszą uwolnić laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla Narges Mohammadi i oddać ją pod opiekę jej zespołowi medycznemu – wezwał w sobotę szef komitetu Pokojowej Nagrody Nobla Joergen Watne Frydnes. W rozmowie z agencją Reutera alarmował, że działaczka na rzecz praw człowieka musi pilnie zacząć leczenie, ponieważ jej życie jest nadal zagrożone.Czytaj także: Irański reżim kolejny raz zatrzymał znaną aktywistkę