„Chcą zachować twarz”. Iran nie zareagował jak dotąd oficjalnie na decyzję prezydenta USA o przedłużeniu zawieszenia broni – napisała Agencja Reutera. Podkreśliła, że na wpis Donalda Trumpa na ten temat zareagowali pojedynczy, niżsi rangą irańscy urzędnicy. Agencja przytacza internetowy wpis Mahdiego Mohammadiego, który jest doradcą przewodniczącego irańskiego parlamentu. „Przedłużenie zawieszenia broni przez Trumpa to z pewnością zagrywka mająca na celu zyskanie czasu na niespodziewany atak. Nadszedł czas, aby Iran przejął inicjatywę” – stwierdził Mohammadi na platformie X i dodał, że kontynuacja blokady irańskich portów przez USA „niczym nie różni się od bombardowania i musi spotkać się z odpowiedzią militarną”.Jak informuje agencja Tasnim, władze w Teheranie „nie zwróciły się o przedłużenie zawieszenia broni”. Medium powiązane z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) także zagroziło siłowym przełamaniem amerykańskiej blokady irańskich portów.Agencja Tasnim napisała też, że dopóki Stany Zjednoczone będą kontynuować blokadę irańskich portów, tak długo Iran będzie blokować cieśninę Ormuz.„Iran nie chce zamknięcia cieśniny”We wtorek późnym wieczorem czasu polskiego prezydent USA ogłosił w serwisie Truth Social, że przedłuża wprowadzone dwa tygodnie temu zawieszenie broni z Iranem. Ma ono obowiązywać do czasu złożenia przez Teheran nowej propozycji zakończenia wojny i rozmów na ten temat. Trump zapowiedział zarazem utrzymanie blokady irańskich portów.Ocenił, że władze Iranu chcą otworzyć cieśninę Ormuz, ale nie robią tego ze względu na amerykańską blokadę oraz chęć „zachowania twarzy”. Stwierdził zarazem, że tylko blokada irańskich portów może skłonić Iran do zawarcia porozumienia.„Iran nie chce zamknięcia cieśniny, chce ją otworzyć, żeby móc zarabiać 500 milionów dolarów dziennie. Tylko mówią, że chcą, by pozostała zamknięta, bo to ja ją całkowicie ZABLOKOWAŁEM (ZAMKNĄŁĘM!) więc chcą po prostu zachować twarz” – napisał Trump na Truth Social. „Wysadzimy ich w powietrze”„Cztery dni temu ludzie przyszli do mnie i powiedzieli: 'Proszę pana, Iran chce natychmiast otworzyć cieśninę'. Ale jeśli to zrobimy, nigdy nie będzie porozumienia z Iranem; chyba że wysadzimy w powietrze resztę ich kraju, w tym ich przywódców!” – dodał prezydent USA.Minister finansów USA Scott Bessent zapowiedział we wtorek, że będzie kontynuował presję ekonomiczną na władze w Teheranie, w tym również w postaci blokady. Jego zdaniem magazyny ropy naftowej na wyspie Chark, która jest głównym terminalem eksportowym surowca, zapełnią się w ciągu kilku dni i w efekcie Iran będzie musiał wstrzymać wydobycie. „Będą musieli pożegnać się z wydobywaniem ropy”Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zapowiedział, że w razie wznowienia walk uderzy w instalacje naftowe państw Zatoki Perskiej. „Jeżeli sąsiedzi Iranu pozwolą na wykorzystanie swojego terytorium i infrastruktury do ponownego ataku na Iran, będą musieli pożegnać się z wydobywaniem ropy naftowej na Bliskim Wschodzie” – powiedział w irańskich mediach państwowych dowódca lotnictwa IRGC Madżid Musawi.Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi 28 lutego. W odpowiedzi Teheran m.in. wprowadził blokadę cieśniny Ormuz – głównego szlaku transportu ropy naftowej z krajów Zatoki Perskiej. W jej efekcie ceny surowca gwałtownie wzrosły, a sprawa trwałego odblokowania Ormuzu jest jednym z głównych tematów negocjacji między Iranem i USA. Czytaj też: Jesteś blisko władzy – zarobisz. Zakład?