Netanjahu chce przyjechać na Węgry w październiku. Peter Magyar zapowiedział, że wstrzyma wyjście Węgier z jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego. Oznacza to, że Budapeszt będzie zobligowany do aresztowania przywódców i osobistości poszukiwanych przez haski trybunał. O swojej decyzji Peter Magyar poinformował w Centrum Kongresowo-Wystawienniczym Hungexpo w Budapeszcie.Proces wyjścia z MTK zapoczątkował Viktor Orban po tym jak trybunał wydał nakaz aresztowania Netanjahu. CZYTAJ TAKŻE: Czerwony dywan zamiast kajdanek. Trybunał w Hadze oskarża MongolięMagyar zapewnił, że jeśli na Węgry wjedzie osoba poszukiwana przez MTK to powinna zostać zatrzymana.Wśród poszukiwanych są m.in. Władimir Putin i Benjamin Netanjahu. Netanjahu planuje wziąć udział w październikowej ceremonii upamiętniającej 70. rocznicę powstania węgierskiego.MTK ściga Putina i Netanjahu W marcu 2023 roku MTK wydał nakaz aresztowania Putina i rosyjskiej rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej za zbrodnie wojenne popełnione na Ukrainie. Sędziowie przychylili się wówczas do wniosku prokuratury, uznając, że są realne podstawy, by sądzić, że Putin i Lwowa-Biełowa są odpowiedzialni za zbrodnie polegające na bezprawnych wywózkach dzieci z okupowanych terenów Ukrainy do Rosji.Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wydał w listopadzie 2024 roku nakazy aresztowania premiera Izraela Netanjahu i byłego ministra obrony tego kraju Galanta oraz dowódcy Hamasu Mohammeda Deifa. Oskarżono ich o zbrodnie wojenne i przeciwko ludzkości w związku z wojną w Strefie Gazy i atakiem Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku.Działający od 2002 roku MTK jest powołany do sądzenia osób fizycznych oskarżanych o najcięższe przestępstwa – zbrodnie ludobójstwa, przeciwko ludzkości i wojenne. Nakazem aresztowania MTK objęty jest m.in. oskarżany o popełnianie zbrodni wojennych na Ukrainie przywódca Rosji Władimir Putin. Netanjahu był pierwszym liderem państwa demokratycznego, objętym nakazem aresztowania Trybunału.Zbrojne skrzydło palestyńskiego Hamasu, Brygady Al-Kasama, potwierdziło w styczniu śmierć swojego przywódcy Mohammeda Deifa; Izraelskie Siły Obronne poinformowały, że zlikwidowały Deifa już w lipcu 2024 roku.