To już drugi incydent. Tankowiec w cieśnienie Ormuz został trafiony „nieznanym pociskiem, który spowodował uszkodzenia niektórych kontenerów” około 46 km od wybrzeża Omanu – poinformowała brytyjska organizacja ds. ruchu morskiego (UKMTO). To już drugi incydent na tym szlaku od zawarcia amerykańsko-irańskiego rozejmu. Statek kontenerowy został trafiony „nieznanym pociskiem, który spowodował uszkodzenia niektórych kontenerów” 46 km od wybrzeża Omanu – poinformowała UKMTO. W komunikacie nie sprecyzowano kto jest odpowiedzialny za atak. To już drugi incydentWcześniej w cieśnienie Irańczycy zaatakowali inny przepływający tankowiec. Według relacji kapitana do statku podpłynęły dwie łodzie irańskiej Gwardii Rewolucyjnej, a ich załoga otworzyła ogień. Nie ma jednak informacji, by w wyniku ataku ktoś ucierpiał. Do incydentu doszło około 20 mil morskich od wybrzeża Omanu.Oba ataki miały miejsce kilka godzin od zawarcia rozejmu. Od tego czasu przez cieśninę Ormuz bez problemu przepłynął konwój tankowców. Był to pierwszy od siedmiu tygodni tak duży ruch na jednym z najważniejszych szlaków żeglugowych świata. Te dwa ataki na kontenerowce są pierwszymi od rozpoczęcia rozejmu.Zobacz też: Przełom na niebie nad Iranem