„To nie koniec”. Jan Błachowicz nie wystąpi na nadchodzącej gali UFC 328. Miał zmierzyć się z Uzbekiem Bogdanem Guskowem, jednak do walki nie dojdzie z powodu kontuzji Polaka. Sportowiec doznał jej podczas sparingu. 43-letni zawodnik przygotowywał się do rewanżu z Guskowem, zaplanowanego na 9 maja. Ich wcześniejsze starcie, które odbyło się w grudniu podczas UFC 323, zakończyło się remisem.Byłby to pierwszy pojedynek Błachowicza od tamtej walki. Na kolejne zwycięstwo nasz sportowiec czeka od maja 2022 roku.Kontuzja Błachowicza pokrzyżowała planyPolak zareagował na ostatnie wydarzenia wpisem na Instagramie.„Myślał indyk o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli. Za tydzień miałem być już w Stanach, a jednak plany musiały ulec zmianie. Wk*******e maksymalne. Sparing, ostatnia runda, niefortunna pozycja i kopnięcie w kolano. Poszła łąkotka. Plan i cel były jasne, dlatego rozczarowanie jest ogromne. To nie koniec! Już działam, żeby jak najszybciej wrócić. Wrócić i skończyć na moich zasadach” – napisał.Czytaj też: Messi przygotowuje się do życia po końcu kariery. Kupił hiszpański klub