Głosowanie w piątek. Sejm przygotowuje się do kluczowego głosowania nad odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach. Po burzliwej debacie politycy spierają się, czy nowe przepisy zapewnią większe bezpieczeństwo inwestorów, czy też wypchną branżę kryptowalutową poza granice kraju. Według strony prezydenckiej przepisy są zbyt restrykcyjne, z kolei według koalicjantów brak ustawy tworzy luki prawne. Prezydent: regulacje zbyt surowePodczas debaty szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki przekonywał, że nadmiernie restrykcyjne przepisy mogą skłonić firmy kryptowalutowe do przeniesienia działalności za granicę. W jego ocenie paradoksalnie pogorszyłoby to sytuację polskich klientów, którzy nie byliby objęci krajowym nadzorem.– Chcę powiedzieć, że tracimy czas. Ustawa, która jutro będzie głosowana, była raz procedowana w trybie próby odrzucenia weta i wtedy Sejm nie był w stanie weta odrzucić. Ustawa trafiła do prezydenta w praktycznie niezmienionej wersji. Trudno to ocenić inaczej niż jako próbę zwarcia politycznego – powiedział Bogucki.Podkreślił, że sprzeciw prezydenta dotyczy modelu regulacji, a nie samej idei ich wprowadzenia. Jego zdaniem zbyt restrykcyjne przepisy mogłyby doprowadzić do odpływu firm z Polski i osłabić ochronę klientów. Czytaj także: 24 odrzucone weta. Tak Sejm przełamywał decyzje prezydentówKoalicja: brak ustawy szkodzi obywatelomSławomir Nitras z Koalicji Obywatelskiej przypomniał wcześniejsze zapowiedzi Boguckiego dotyczące przygotowania nowej ustawy. – Nie przyniósł pan tej ustawy, skłamał pan – powiedział poseł KO.Dodał, że weto prezydenta uniemożliwia skuteczne ściganie firm, w których z rachunków klientów zniknęły środki.PiS: regulacje w interesie banków?Z kolei poseł Janusz Kowalski (PiS) ocenił, że brak ustawy leży w interesie sektora bankowego. Wskazał m.in. na Commerzbank, który – jak zaznaczył – posiada licencję MiCA w Niemczech i jest właścicielem mBanku.– Dzisiaj zgłosiliśmy projekt ustawy, to jest projekt ustawy rządowej, z 10 poprawkami PiS i jedną Polski 2050. Możemy jutro przyjąć ustawę, która ureguluje kwestię kryptowalut w Polsce – podkreślił. Czytaj także: Wraca ustawa o kryptoaktywach. Sejm ponownie zagłosowałPSL i Lewica za odrzuceniem wetaPosłanka PSL-TD Agnieszka Maria Kłopotek skrytykowała decyzję prezydenta, uznając argument o nadmiernej regulacji za nieuzasadniony w kontekście ryzyk związanych z rynkiem cyfrowym.– Dlatego Polskie Stronnictwo Ludowe będzie głosowało za ponownym przyjęciem tego projektu ustawy - zapowiedziała.Poparcie dla odrzucenia weta zadeklarował także Dariusz Wieczorek (Lewica), wskazując na konieczność lepszej ochrony obywateli przed oszustwami finansowymi.Apel o szybkie przyjęcie przepisówPoseł Sławomir Ćwik zwrócił uwagę, że ustawa ma dostosować polskie prawo do unijnych regulacji MiCA. Brak tych przepisów – jego zdaniem – zmusza firmy do przenoszenia działalności za granicę.– Nie pozbawiajcie polskich firm możliwości wnioskowania o licencję (...) do polskiego organu nadzoru. Nie wyganiajcie ich za granicę. To jest ostatni moment, żeby ta ustawa weszła w życie - apelował.Michał Gramatyka (Polska 2050) podkreślił natomiast, że bez weta Komisja Nadzoru Finansowego mogłaby już reagować na przypadki utraty środków z tzw. hot walletów.– Możemy jutro przyjąć ustawę o kryptoaktywach, bo ta ustawa leży w zamrażarce już po konsultacjach społecznych. To jest projekt Polski 2050 - zaznaczył. Czytaj także: Prokuratura zbada giełdę kryptowalut. Nowy wątek w śledztwie ws. zaginięciaRząd: ustawa konieczna i kompletnaNa pytania posłów odpowiadał wiceminister finansów Jurand Drop, który wskazał, że ustawa dostosowuje polskie prawo do unijnych regulacji i zapewnia spójność systemową.Podkreślił, że jej przyjęcie umożliwiłoby szybkie działania nadzorcze wobec nieuczciwych podmiotów, nawet w ciągu dwóch tygodni od wejścia w życie. – To, co jest w tej ustawie w najlepszym stopniu wypełnia zapotrzebowanie – dodał.– To, co jest w jest ustawie (...) to są rzeczy, które są konieczne, konieczne, żeby to zadziałało w naszym kraju - mówił.Czytaj także: Kulisy weta ws. kryptowalut. Tusk o wpłatach na fundacje Ziobry i WipleraKońcowy apel o odpowiedzialnośćPodsumowując debatę, Sławomir Nitras wezwał do pilnego przyjęcia ustawy, podkreślając znaczenie bezpieczeństwa obywateli i stabilności systemu finansowego.– Jestem posłem sprawozdawcą i w imieniu w imieniu komisji apeluję do was, przyjmijmy jutro tę ustawę, żeby Polska była krajem bezpiecznym, żeby obywatele nie tracili pieniędzy i żeby nigdy więcej, nigdy więcej żaden nieuczciwy człowiek w branży krypto, nieuczciwy podkreślam, nie myślał, że za parę srebrników jest w stanie kupić decyzję polskiego Sejmu, bo niestety istnieje taka obawa, że tak się stało – podkreślił. Kolejne weto prezydentaCelem ustawy było wdrożenie unijnego rozporządzenia MiCA, regulującego rynek kryptoaktywów i wprowadzającego mechanizmy nadzorcze, m.in. możliwość wstrzymania ofert publicznych czy zakazu dopuszczenia aktywów do obrotu.Podobna ustawa została zawetowana już w listopadzie ubiegłego roku przez prezydenta Karola Nawrockiego, który wskazywał na jej nadmierną restrykcyjność i nieproporcjonalność. Nowa wersja różniła się jedynie wysokością opłaty nadzorczej.W lutym prezydent ponownie zawetował ustawę, podkreślając, że zmiany są kosmetyczne. – Zmieniono jeden detal; nie usunięto zasadniczych błędów – wskazał wówczas prezydent.Czytaj także: Raport o kryptowalutach i otoczeniu prezydenta. Rząd ujawni ustalenia służb